We wniosku o upadłość konsumencką są wykazane dwa długi. Dług jest z przed 20 lat, niezapłacone faktury za towar (kat. IV) z DG żona i mąż. NAKAZ ZAPŁATY o solidarną zapłatę. DG zamknięta w 2000 r. Komornik windykuje od. 1999 r. do dzisiaj. Drugi dług jest to Fundusz Alimentacyjny (tylko mąż) z lat 2000 - 2003 r.). Zakładamy, że on nie ulega umorzeniu art. 491(21) pkt. 2. Cytuje dokładnie: Nie podlegają umorzeniu zobowiązania o charakterze alimentacyjnym. Ten dług jest po NAKAZIE ZAPŁATY i on jest należny Skarbowi Państwa. Dzieci pieniądze otrzymały. Komornik przez 15 lat nic nie wyegzekwował i nie było żadnego ponownego wszczęcia postepowania i żadnej korespondencji od niego nie otrzymałem. Pytania:
1. Czy ten dług jest przedawniony, czy nie?
2. Jeżeli on nie ulega przedawnieniu i umorzeniu w procesie upadłości konsumenckiej to do jakiej kategorii w kolejności spłat będzie on się zaliczał. Długi alimentacyjne są zaliczane do kat. I
3. Jeżeli one będą jednak obydwa spłacane, który w takim przypadku będzie miał pierwszeństwo w PSW?
4. Czy będzie tu funkcjonować zasada proporcjonalności?
Państwo drążyliście ten temat gdzie indziej, ale do końca nie został on precyzyjnie wyjaśniony. Zrozumiałem, że w tym temacie nie ma orzecznictwa sądowego.
Uwaga! Ja mam 64 lata i windykacja będzie możliwa najprawdopodobniej dopiero z przyszłej emerytury. Czy wówczas syndyk będzie mógł zająć 60% z kwoty brutto, czy 25% tak jak inne długi.
Dla porządku podaję jak on powstał. Komornik w latach 1999 - 2003 wszystko zajął posprzedawał, a zaległości alimentacyjne nie uregulował. Gdy się jego zapytałem dlaczego tak to zrobił. Odpowiedział, że majątek zajęty był wspólny z żoną a fundusz alimentacyjny jest indywidualny.