Upadłość spółki z o.o.

  • Autor wątku Autor wątku BartekNon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BartekNon

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
1
Witam

Postaram się opisać sytuację firmy prosząc tym samym o poradę.

Od 6 miesięcy prowadzimy w 3 sp. z o.o. Bywało raz lepiej raz gorzej aż do czasu kiedy zobowiązania przewyższyły majątek firmy.

W chwili obecnej spółka jest zadłużona - kwota zobowiązań to ok 50 tys. zł. + jeden z członków zarządu pożyczył spółce 40 tys. zł. Kapitał zakładowy wynosi 5 tys. natomiast majątek spółki to ok. 20 tys zł.

Jesteśmy w sytuacji gdzie spółka nie ma jak funkcjonować - została zablokowana u dostawców.


Wspólnie ustaliliśmy, że najrozsądniejszym wyjściem jest ogłoszenie upadłości. Prawnik Prezesowi oznajmił, aby odszedł z zarządu i anulował pożyczę spółce - 40 tys. zł.


Niektóre z zobowiązań nie są uregulowane od miesiąca, niektóre od tygodnia...


Proszę o opinie co o tym myślicie? Czy w takiej sytuacji dochodzi do odpowiedzialności członków zarządu tzn. ich majątkiem?

Z góry dziękuje za pomoc
 
Mam pytanie odnośnie upadlości sp.z.o.o .Spółka w której pracowałem /do 2017.12.31 ,rozwiazane umowy o pracę z par 55KP/ postawiona zostala w stan upadłości.Syndyk za pośrednictwem FGŚP uregulowal częśc zobowiazań wobec pracownikow,Pozostały dalsze wierzytelności wynikajace ze stosunku pracy /m.in byłych pracownikow/Zgodnie z zasadą zobowiązania te pozostają w gesti Syndyka ,ktory przejął mase spadkową.Według syndyka nie ma co liczyć na uregolowanie wierzytelnosci bo nie ma majątku.Czy to jest dopuszczalne?Czy mozna liczyć się z tym,że należności za pracę w społce przepadają
 
Powrót
Góra