P
PiotrSul
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam nie mały problem z windykacja Intrum Justitia i Orange
Problem zaczął się w marcu 2012 gdy ktoś założył na moją Matkę Internet w Orange (najwyższy pakiet internetu mobilnego) po miesiącu gdy przyszedł rachunek skontaktowałem się z Orange, sprawa została wyjaśniona (umowa anulowana, wszystkie faktury skorygowane do 0, przyszło pismo z przeprosinami).
Wszystko było by OK gdyby nie to ze 3 tygodnie temu przyszedł list z Intrum Justitia ze wykupili dług na kwotę około 3600.
Po 3 dniach wiszenia na słuchawce udało mi dodzwonić i okazało się ze muszę pójść do oddziału (rozmówca miał obowiązek przyjąć moja reklamacje aczkolwiek nie potrafił - słowa Pana z punktu Orange)
W punkcie orange obsługa natychmiast wykonała kilka telefonów i powiedzieli ze w ciągu 2 tygodni Orange powiadomi Intrum Justitia o tym ze to pomyłka. A ja miałem powiadomić Intrum telefonicznie o tym żeby się wstrzymali (dziwne ze sami nie mogli)
Zadzwoniłem do nich, powiedziałem jak wygląda sprawa - powiedzieli ze windykacja zostanie wstrzymana.
Do soboty było OK ale znowu dzwonią do niej i nękają o pieniądze (dla niej jest to kwota której nie byłaby wstanie uzbiera w ciągu kilku lat) wiec nie trudno sobie wyobrazić jak bardzo to przeżywa.
Jak nie trudno zauważyć (po innych wpisach np. na tym forum) pracownicy Intrum do miłych nie należą a o wyrozumiałości nie wspomnę, co działa bardzo źle na cala sytuacje ponieważ moja Mama jest starsza osoba, schorowana i ten stres....
Drodzy forumowicze podpowiedzcie mi proszę co mogę zrobić, Intrum już nie chce ze mną rozmawiać zasłaniając się tym ze to nie mnie dotyczy (wcześniej rozmawiali bez problemu)
Cały czas próbuję dodzwonić się do Orange ale to była umowa na klienta indywidualnego wiec czeka mnie kolejnych kilkadziesiąt godzin z telefonem przy uchu...
Mam nie mały problem z windykacja Intrum Justitia i Orange
Problem zaczął się w marcu 2012 gdy ktoś założył na moją Matkę Internet w Orange (najwyższy pakiet internetu mobilnego) po miesiącu gdy przyszedł rachunek skontaktowałem się z Orange, sprawa została wyjaśniona (umowa anulowana, wszystkie faktury skorygowane do 0, przyszło pismo z przeprosinami).
Wszystko było by OK gdyby nie to ze 3 tygodnie temu przyszedł list z Intrum Justitia ze wykupili dług na kwotę około 3600.
Po 3 dniach wiszenia na słuchawce udało mi dodzwonić i okazało się ze muszę pójść do oddziału (rozmówca miał obowiązek przyjąć moja reklamacje aczkolwiek nie potrafił - słowa Pana z punktu Orange)
W punkcie orange obsługa natychmiast wykonała kilka telefonów i powiedzieli ze w ciągu 2 tygodni Orange powiadomi Intrum Justitia o tym ze to pomyłka. A ja miałem powiadomić Intrum telefonicznie o tym żeby się wstrzymali (dziwne ze sami nie mogli)
Zadzwoniłem do nich, powiedziałem jak wygląda sprawa - powiedzieli ze windykacja zostanie wstrzymana.
Do soboty było OK ale znowu dzwonią do niej i nękają o pieniądze (dla niej jest to kwota której nie byłaby wstanie uzbiera w ciągu kilku lat) wiec nie trudno sobie wyobrazić jak bardzo to przeżywa.
Jak nie trudno zauważyć (po innych wpisach np. na tym forum) pracownicy Intrum do miłych nie należą a o wyrozumiałości nie wspomnę, co działa bardzo źle na cala sytuacje ponieważ moja Mama jest starsza osoba, schorowana i ten stres....
Drodzy forumowicze podpowiedzcie mi proszę co mogę zrobić, Intrum już nie chce ze mną rozmawiać zasłaniając się tym ze to nie mnie dotyczy (wcześniej rozmawiali bez problemu)
Cały czas próbuję dodzwonić się do Orange ale to była umowa na klienta indywidualnego wiec czeka mnie kolejnych kilkadziesiąt godzin z telefonem przy uchu...