H
Hubert99
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 8
Witam serdecznie,
Jest to mój pierwszy post na tym forum więc chciałem się przywitać i jednocześnie przeprosić za ewentualne niedociągnięcia.
Kilka lat temu, kiedy byłem jeszcze studentem, mieszkając ze znajomymi podpisałem na siebie umowę internetową z UPC na około 69zł miesięcznie (umowa kończyła się bodajże pod koniec 2014 roku). Ze względu na wyjazd za granicę nie zapłaciłem abonamentu za trzy ostatnie miesiące, czyli w zaokrągleniu 210zł. Z tamtego mieszkania wyprowadziłem się na początku 2015 roku i od tej pory każde pismo było rzekomo wysyłane na ten adres, aczkolwiek żadnego z nich nie widziałem na oczy.
Kilka dni temu zobaczyłem na swoim koncie blokadę, która wynika z postępowania komorniczego na kwotę około 4250 zł. W banku powiedziano mi, że od września tego roku "kwota wolna" wynosi około 1300zł miesięcznie (którą już rzekomo wykorzystałem) i wszystko powyżej będzie mi zabierane z konta (łącznie z wynagrodzeniem, które otrzymam za listopad).
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jest to dla mnie na chwilę obecną jakaś paranoja i ciężko nawet zadać mi pytanie, jaki powinien być następny krok? Próbować 'dogadać' się z UPC? Jakim sposobem dług z ~210zł wzrósł do ponad 4000 zł? Czy jest to w ogóle legalne?
Pozdrawiam.
Jest to mój pierwszy post na tym forum więc chciałem się przywitać i jednocześnie przeprosić za ewentualne niedociągnięcia.
Kilka lat temu, kiedy byłem jeszcze studentem, mieszkając ze znajomymi podpisałem na siebie umowę internetową z UPC na około 69zł miesięcznie (umowa kończyła się bodajże pod koniec 2014 roku). Ze względu na wyjazd za granicę nie zapłaciłem abonamentu za trzy ostatnie miesiące, czyli w zaokrągleniu 210zł. Z tamtego mieszkania wyprowadziłem się na początku 2015 roku i od tej pory każde pismo było rzekomo wysyłane na ten adres, aczkolwiek żadnego z nich nie widziałem na oczy.
Kilka dni temu zobaczyłem na swoim koncie blokadę, która wynika z postępowania komorniczego na kwotę około 4250 zł. W banku powiedziano mi, że od września tego roku "kwota wolna" wynosi około 1300zł miesięcznie (którą już rzekomo wykorzystałem) i wszystko powyżej będzie mi zabierane z konta (łącznie z wynagrodzeniem, które otrzymam za listopad).
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jest to dla mnie na chwilę obecną jakaś paranoja i ciężko nawet zadać mi pytanie, jaki powinien być następny krok? Próbować 'dogadać' się z UPC? Jakim sposobem dług z ~210zł wzrósł do ponad 4000 zł? Czy jest to w ogóle legalne?
Pozdrawiam.
Ostatnia edycja: