Uporczywa windykacja jak się wrzodu pozbyć

  • Autor wątku Autor wątku olimpiados
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olimpiados

Stały bywalec
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
498
Cześć,

Dzwonią do mnie ludzie z Kaczmarski Inkaso kilkanaście razy dziennie pod dwa nr telefonu. Kilkukrotnie dostali ode mnie pismo mailem, że nie zgadzam się na kontakt telefoniczny. Informuje ich, że nie mam żadnego długu, a skoro ich klient (bank) uważa inaczej to niech mnie pozwie do sądu. Niestety od pół roku nie ma ani sprawy w sądzie, a telefony są. Nie działa na nich kulturalna rozmowa, spier... też nie działa. Trudno nie odbierać telefonu, bo co chwilę dzwonią z innych numerów. Strach odbierać telefon. Proszą o podanie NIP, wówczas mówie NIE, a oni dalej podejmują swoje durne rozmowy.
Reasumując - jak można pozbyć się tego wrzodu! Na ostro czyli 190a par 1 KK? Tylko wówczas wobec kogo (firmy, osoby telefonującej)
Łagodnie - kodeks cywilny ale jak można zbierać dowody. Można nagrywać? Kiedy informuje, że nagrywam to się rozłączają. Oni sami nagrywają w celach "szkoleniowych" (czy to też jest zgodne z prawem, bo nie informują o tym na początku rozmowy)

Z góry serdecznie dziękuje za pomoc.
 
Tylko na ostro. W takiej sytuacji nie ma co się bawić, 190 kk to wnioskowe, więc trzeba złożyć wniosek, wskazujesz samą firmę, policja ustali kto konkretnie. Dodatkowo jeśli nie wyczerpie znamion, to ewentualnie art. 107 kw.

Nagrywać możesz, nie musisz o tym nikogo informować, o ile nie będziesz tego udostępniać.
 
olimpiados napisał:
Cześć,

Dzwonią do mnie ludzie z Kaczmarski Inkaso kilkanaście razy dziennie pod dwa nr telefonu. Kilkukrotnie dostali ode mnie pismo mailem, że nie zgadzam się na kontakt telefoniczny. Informuje ich, że nie mam żadnego długu, a skoro ich klient (bank) uważa inaczej to niech mnie pozwie do sądu. Niestety od pół roku nie ma ani sprawy w sądzie, a telefony są. Nie działa na nich kulturalna rozmowa, spier... też nie działa. Trudno nie odbierać telefonu, bo co chwilę dzwonią z innych numerów. Strach odbierać telefon. Proszą o podanie NIP, wówczas mówie NIE, a oni dalej podejmują swoje durne rozmowy.
Reasumując - jak można pozbyć się tego wrzodu! Na ostro czyli 190a par 1 KK? Tylko wówczas wobec kogo (firmy, osoby telefonującej)
Łagodnie - kodeks cywilny ale jak można zbierać dowody. Można nagrywać? Kiedy informuje, że nagrywam to się rozłączają. Oni sami nagrywają w celach "szkoleniowych" (czy to też jest zgodne z prawem, bo nie informują o tym na początku rozmowy)

Z góry serdecznie dziękuje za pomoc.

Udało się coś zdziałać ? Do mnie też dzwonią po kilka razy dziennie z różnych numerów i nic się nie odzywają. Dług już jest od dawna przedawniony.
 
@marian.pazdzioch a ja nawet trochę pytającego rozumiem. Mam Ci ja "dług" tj. dawno spłacony kredyt, oczywiście już od dawna pozew oddalony, bez szans na odwołanie z ich strony, bo nie apelowali...

Ale i tak wydzwaniają, zawracają gitarę. Przez rok stosowałem taktykę rozłączania się. Obecnie przed rozłączeniem powiem jeszcze kilka delikatnie mówiąc niecenzuralnych słów. Ale o blokowaniu przy moim zawodzie nie może być mowy. Dzwonią 2x w tygodniu, to nawet mi się na policję nie chce biegać, no ale niektórzy mogą odczuwać pewien lęk.
 
Dzwonią kilka razy dziennie z innego numeru. Odbieram i cisza. Potem automatycznie rozłączają się po 10 sekundach. Co im trzeba przyznać to są wyjątkowo głupi. Marnują czas na dług którego nigdy nie odzyskają ponieważ on nie istnieje. Dziwne jest to że nie ma żadnych narzędzi prawnych, które by pozwoliły zapobiec tego typu telefonom.
 
Ależ jest: Art. 107 KW lub w przypadkach skrajnych 109 KK.
 
Dzwonią bo tam siedzą jełopy na infolinii którzy są gnębieni przez szefostwo i musza dzwonić, chocby po to żeby na psychikę wchodzić ludziom aż któryś z nich popełni błąd i stwierdzi "oj tam zapłacę choć im się nie nalezy i przestaną się telefony"
 
loco1 napisał:
Skąd zatem wiesz, kto dzwoni?

Oddzwoniłem kilka razy na numer który dzwonił i wiem bo zgłasza się automatyczna sekretarka.
Np takie numery:
608942663 608942635 608963803 787866349 888162423
 
Ostatnia edycja:
Napisałeś
Eska16 napisał:
Dług już jest od dawna przedawniony.
Teraz piszesz
Eska16 napisał:
Marnują czas na dług którego nigdy nie odzyskają ponieważ on nie istnieje.
Wychodzi na to że jednak istnieje , można domagać się spłaty długu w twoim przypadku .
Dług przedawniony nie znika .
 
Powrót
Góra