upoważnienie znajomej a sprzedaż domu

  • Autor wątku Autor wątku robertd1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

robertd1

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
6
Witam mam bardzo duży problem w 1998 roku przepisałem tzn. upoważniłem swoją znajomą notarialnie do sprzedaży swojego domu. W 1998 roku ona go sprzedała i wzięła pieniądze - na dodatek zaniżyła kwotę i to bardzo dużo sama działka kosztowała 300 tyś a ona za całość tyle wzięła. Na kartce wcześniej napisałem swoim dzieciom ,że nawet gdy będzie dom sprzedany dostaną po 10% ze sprzedaży ( maja to na piśmie ale bez daty ). W zamian za to mieszkałem z tą znajomą u niej w domu . W 2009 roku wyrzuciła mnie z domu - na dzień dzisiejszy jestem bezdomny i mieszkam u znajomego. Ona nie dała moim dzieciom ani złotówki- na dodatek pozbawiła mnie dachu nad głową i wyśmiewa się ze mnie. Czy można coś jeszcze z tym zrobić??? proszę o pomoc. Jestem już po dwóch zawałach i nie wiem co dalej mam robić.
 
czy mogę coś z tym zrobić ?? czy mogę podać ją do sądu o zwrot pieniędzy dla moich dzieci ??? czy mogę coś zrobić aby ona dała mi teraz jakieś zakwaterowanie ?? czy sprawa nie jest już przedawniona. Do tej pory sam nie wiedziałem co o tym myśleć nie znam się na prawie. znajomi powiedzieli mi abym coś z tym zrobił , że jak sprzedała mój dom to powinna mi dać jakieś lokum. Nie stać mnie na radcę prawnego dlatego znajomy pokazał mi tą stronę w internecie.
 
dodam ,że w 2009 chciałem pozabierać swoje rzeczy z jej mieszkania to wezwała policję miałem z tego tytułu nieprzyjemności chociaż byłem tam zameldowany i mieszkałem tam z 15 lat. Teraz jestem bez dachu nad głową i chciałbym założyć jej sprawę cywilną tylko nie wiem od czego mam zacząć.
 
Ponieważ obiecałem swoim dzieciom , że w razie sprzedaży dam im jakąś część. Z tego co czytam ona miała prawo sprzedać mój dom roztrwonić mój majątek i wyrzucić mnie na próg. Sprawę cywilną o to aby spłaciła chociaż moje dzieci ja chyba już do końca życia będę mieszkał u znajomego.
 
Ponieważ obiecałem swoim dzieciom , że w razie sprzedaży dam im jakąś część
Ty obiecałeś - Ty im daj.
Nie dostałeś od niej pieniędzy ze sprzedaży domu? Co dokładnie mówiło pełnomocnictwo?
 
że upoważniam ją do sprzedaży i odbioru pieniędzy. Pieniądze dala swojemu synowi na kupno działki i otworzenie sklepu.
 
ja nie chce od niej żadnych pieniędzy ale dlaczego moje dzieci nie mogą dostać ??? jeżeli ona odebrała całe pieniądze i nie dała moim dzieciom ani złotówki. Na dodatek dawałem jej na alimenty dla moich dzieci a po dwóch latach dowiedziałem się , że mam komornika bo im nie dawała a mnie okłamywała ja byłem w delegacji. Chciałbym im coś dać a nie sobie.
 
robertd1 napisał:
ja nie chce od niej żadnych pieniędzy ale dlaczego moje dzieci nie mogą dostać ??? jeżeli ona odebrała całe pieniądze i nie dała moim dzieciom ani złotówki. Na dodatek dawałem jej na alimenty dla moich dzieci a po dwóch latach dowiedziałem się , że mam komornika bo im nie dawała a mnie okłamywała ja byłem w delegacji. Chciałbym im coś dać a nie sobie.

Nie masz czego szukać w sądzie. Słusznie zauważył loco1, że to Ty się zobowiązałeś względem swoich dzieci do zapłaty na ich rzecz jakieś kwoty.
 
Powrót
Góra