uprawnienia nauczyciela

  • Autor wątku Autor wątku stefan123$$$
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stefan123$$$

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2016
Odpowiedzi
4
ostatnio w mojej klasie kolega zapomniał wyłączyć telefon i przyszedł mu sms i nauczycielka zabrała mu telefon bez jego zgody, i zapytała sie jego co to było. następnie wzieła ten telefon i dała do dyrektora.

Czy mogła tak postąpić jeśli w Statucie szkoły pisze:

"1. W Zespole Szkół obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w czasie trwania zajęć lekcyjnych.

2. Uczniowie mogą korzystać z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły przed rozpoczęciem zajęć lekcyjnych oraz po zakończeniu zajęć lekcyjnych.

3. W przypadku włączenia i używania przez ucznia podczas zajęć TELEFONU komórkowego lub innego urządzenia elektronicznego, zostanie ono zdeponowane u dyrektora szkoły, do momentu jego osobistego odbioru przez rodziców lub prawnych opiekunów ucznia."?
 
zapomniał wyłączyć telefon i przyszedł mu sms i nauczycielka zabrała mu telefon

następnie wzieła ten telefon i dała do dyrektora.

3. W przypadku włączenia [...] zostanie ono zdeponowane u dyrektora szkoły

Zapomniał wyłączyć, czyli był włączony. Wobec tego nauczycielka zabrała telefon i - zgodnie ze statutem - został on zdeponowany u dyrektora szkoły. Czego tu nie rozumiesz?
 
Dobrze ale czy przepisy nie są ważniejsze od statutu?

na pewnej stronie czytam:

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r.
w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół.

§ 16b.
1. Statut szkoły określa prawa ucznia, z uwzględnieniem w szczególności praw zawartych
w Konwencji o prawach dziecka, oraz tryb składania skarg w przypadku naruszenia praw ucznia.
2. Statut szkoły określa obowiązki ucznia, z uwzględnieniem obowiązków w zakresie:
1) udziału w zajęciach edukacyjnych, przygotowywania się do nich oraz właściwego zachowania w ich
trakcie,
2) usprawiedliwiania, w określonym terminie i formie, nieobecności na zajęciach edukacyjnych,
3) dbania o schludny wygląd oraz noszenia odpowiedniego stroju,
4) warunków korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły,
5) właściwego zachowania wobec nauczycieli i innych pracowników szkoły oraz pozostałych uczniów.

Dokument ten nie mówi jednak nic o zabieraniu, konfiskowaniu tego typu urządzeń przez nauczycieli.
Nie jest także podstawą prawną dla tworzenia tego typu zapisów w statutach.
W Polsce przyjmuje się, że to co nie jest zakazane, jest dozwolone. Jak jest więc w telefonami?
Z pomocą przychodzi Kodeks Karny, a dokładnie Art. 278. § 1.
✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳
“Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳✳
 
Ja napiszę tak w szkole gdzie uczy się mój syn , nauczyciele nie zabierają tel. kom. tylko proszą o wył. i oczywiście fakt używania zgłaszają wychowawcy , lub dyrekcji , a wszystko to po pewnym przypadku , gdzie nauczyciel zabrał tel. kom. zdeponował jak mówił u dyrektora , a po odebraniu przez rodzica okazało się że uczeń pod etui tel. rzekomo trzymał pieniądze na wycieczkę szkolną i zniknęły.
 
Z pomocą przychodzi Kodeks Karny, a dokładnie Art. 278. § 1.

Dobrze, zobaczmy z czym konkretnie przychodzi:

Przepis prawny:
Art. 278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


Przyjrzyjmy się temu przepisowi:

Kto zabiera w celu przywłaszczenia

Czy telefon został zabrany w celu przywłaszczenia? Nie. Został zdeponowany u dyrektora i czeka na odbiór przez rodzica.

Tak więc w czym problem?
 
Powrót
Góra