Uprawomocnienie w EPU

  • Autor wątku Autor wątku blue60
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blue60

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
6
Witam,

mam w EPU nakazy zapłaty z połowy maja i czerwca, ale do dzisiaj się nie uprawomocniły.
Czy czekać czy jechać do sądu i prosić o papier z uprawomocnieniem.

PS
Tematy z forum tego nie wyjaśniają.

Pozdrawiam
 
Sąd nadaje klauzulę wykonalności, a nie stwierdza prawomocność.

Będzie ona w odpowiednim czasie w aktach.

Ps. w epu - co WYJAŚNIAJĄ przepisy - nie wydaje się odpisów orzeczeń, bo wszystko jest TYLKO w formie elektronicznej.
 
EPU niestety się zapycha. Jeden nakaz dostałem po niecałych 2 m-cach, a od miesiąca czeka na sprzeciw/uprawomocnienie lub cokolwiek.
Kolejne nakazy od miesiąca czekają na samo zaksięgowanie opłaty sądowej. Chyba pomysł EPU się "sprawdził", tylko jak zwykle możliwości zawiodły.
 
Wcześniej już się zapychało i odpychało.
Wówczas sprawy się rozpisywały szybko (księgowano opłaty), a długo leżały w referacie refów. Dzisiaj najczęściej nakazy mam po niecałym tygodniu od rozpisania, ale długo czekam na zaksięgowanie opłaty. Zapewne i ten problem za jakiś czas uda się rozwiązać.
Trzeba pamiętać o prawie 2 mln spraw w zeszłym roku i 1,5 mln w tym. Gdyby to znowu wróciło do normalnych sądów...lepiej NIE.

Ps. myślałeś, że klauzulę na nakaz dostaniesz po tygodniu?? Średnio czeka się około 2 miesięcy od dnia DORĘCZENIA, to oczywiste i wynika z kwestii technicznych.
 
Nie, tego się nie spodziewałem, ale gdyby działało to tak jak ma działać powinny się pojawiać chociażby informację o zwrotkach, doręczeniach, sprzeciwach etc. Nie mówię od razu o klauzuli.
Z pomocy technicznej otrzymałem ostatnio wiadomość, że są jakieś problemy z operatorem i odpytywanie o zapłatę opłaty może przedłużać się do 2 m-cy.
Sam pomysł EPU imo jest bardzo dobry, zapychają go niestety powództwa masowe.
 
Może być i taka sytuacja, że zwrotka nie wróci do sądu, wówczas sąd zareklamuje zwrotkę i wyśle kolejny raz nakaz zapłaty. Epu jest dla wszystkich. Przez długi czas TYLKO pozwy masowe funkcjonowały, więc gdyby przyjąć Twoją taktykę, epu przez prawie półroku nie miałoby w ogóle spraw.

Coś za coś. Jest to najtańsza i najszybsza forma...
 
Tam coś się dzieje (być może celowo) z dekretowaniem, ja mam sprawy z początku sierpnia które do dzisiaj nie zostały zadekretowane.
 
Ostatnia edycja:
Coś się dzieje z ecardem, tylko czy to coś to wina systemu esadu, czy ecardu;D
 
Ecard na u innych dziala dobrze. Taki podniot nie moze sobie pozwalic na powalke trwajaca mkesiace... Podejzewam ze jest np zrobione reczne kojarzenie wplat ze sprawami (co z powodzeniem mogl by robic automat) po to aby sprawy czekaly w sytuacji gdy spraw jest bardzo duzo i robi sie 'korek'. A tak prosciej powiedziec tyle trwa zaksiegowanie wplaty...
 
To nie to, ponieważ niedalej jak 6 miesięcy temu dekretowanie odbywało się w ciągu jednej doby od daty wniesienia pozwu. Procedura została zmieniona kilka miesięcy temu, podejrzewam że wiem dlaczego, ale to bajka z 286KK i inna historia. Ten system był dziurawy od samego początku przez złe założenia i tylko kwestią czasu było, gdy ktoś to wykorzystał.
 
Pisz, pisz, przecież to tylko wymiana informacji.
Wcześniej też była dziura z wpsem, a sumą należności.
 
Mam pytanie jak może skończyć się ta sprawa.
Od 3 m-cy czekam na uprawomocnienie się nakazu z EPU. Pozwanym była wspólnota mieszk. z "ul. Wspólnej 10". To oczywiście blok, w rejestrze Regon istnieje taki adres do doręczeń (brak adresu lokalu jako takiego), natomiast do akt sprawy dołączono zwrotkę z poczty o niedoręczeniu z powodu "niedostatecznego adresu". Co się dzieje w takim wypadku, wspólnoty najczęściej nie mają konkretnych adresów w dokumentach o ile ich zarządca np. firma nie zgłosi zmian w Regon? Z tych samych powodów moje wezwania do zapłaty odbijały się od skrzynki, faktury była wystawiane tak samo, doręczane osobiście zarządcy, lecz teraz nie sposób bylo otrzymać potwierdzenie dostarczenia czegokolwiek, stąd mój pozew.
 
Sąd uchyli nakaz i przekaże do s. wł. ogólnej, chyba że wskażesz jednak prawidłowy adres.

Jeśli nie, sąd wł. ogólnej umorzy postępowanie po zawieszeniu go na rok, lub od razu umorzy postępowanie z uwagi na niewskazanie adresu w wezwaniu.
 
Adres jest wskazany, jest to adres rejestrowy (regon) oraz księgowy (z faktur), wspólnoty mają właśnie taką osobowość prawną, że nie sposób im coś dostarczyć listownie. Nie mogę wskazać innego adresu bo go nie ma. Ktoś pozwala na rejestrowanie wspólnot pod takim adresem (bez nr lokalu) więc zarzut o niewskazanie adresu byłby kuriozalny.
 
1. wspólnoty nie mają osobowości prawnej, a jedynie są jednostkami organizacyjnymi mającymi zdolność prawną;
2. to nie spółka, więc nie obowiązuje jej konieczność zmiany KRS;
3. rozwiązanie będzie j/w;

Tak po ludzku, przecież ta wspólnota gdzieś ma zarząd, ustal to i wówczas wskaż adres do doręczeń, w przeciwnym razie będzie jak Ci napisałem powyżej. Niezależnie od tego, czy ocenisz, że to jest "kuriozalne", bo x lat temu tam się mieścili. Sam przecież piszesz, że spod tego adresu NIE ODBIERAJĄ korespondencji!!!
 
Ad. 1. Wiem, ale nie lubię tego słowa "ułomna";)
Ad. 2. KRS nie, ale zmiany w Regon jak najbardziej.
Ad. 3. Za opis rozwiązania bardzo dziekuję, niestety jest taki jak się spodziewałem. Pozostaje albo wskazanie adresu do doręczeń dla zarządu pozwanej wspólnoty, albo uprawdopodobnienie, że nie jest on znany, i wystąpienie o ustanowienie kuratora do zastępowania pozwanej.

Nie jest takie proste ustalić zarząd wspólnoty, w dodatku nie musi być to firma zewnętrzna, a zarząd wieloosobowy mieszkańców i wtedy wszyscy zasłaniają się ochroną danych osobowych. Kuriozum, o którym piszę, polega na tym, że prawo nakazuje pozwać Wspólnotę jako stronę wg. danych rejestracji, ale pisma doręczać np. Zarządowi (orzecznictwo sygn. akt II SA/Gd 759/11), bo WM istnieje jako tako na papierze.
 
Ostatnia edycja:
To nie jest żadne kuriozum, co innego oznaczenie strony, a co innego doręczenie korespondencji.

W epu nikt Ci kuratora nie ustanowi...
 
A skoro nie mam jeszcze żadnej informacji z EPU o niemożności doręczenia (jest skan zwrotki, ale decyzji nie dostałem), mogę za wczas pismem procesowym powiadomić o ewentualnym adresie zarządcy, czy czekać na sąd właściwości ogólnej i dopiero tam uzupełnić braki?
 
Dostaniesz w EPU wezwanie do wskazania adresu pozwanego, wtedy go wskażesz i jeszcze raz pójdzie nakaz z EPU. Dopiero potem ew. przekazanie.

Ale to wszystko trwa, niestety.
 
rewt napisał:
Ale to wszystko trwa, niestety.

Może akurat trafi na szybkiego i sumiennego refa...

Nie raz decyzje miałem od razu i później od razu wysłanie korespondencji...

Oczywiście były też 3 miesięczne obsuwy, ale nie ma co pytającego nastrajać negatywnie...
 
Powrót
Góra