C
ceenka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 6
Z gory przepraszam za brak polskich znakow.
Sytuacja wyglada nastepujaco umowe podpisalem 31.01.2013 do klubu uczeszczalem od 1.02.2013 przechodzilem pelen miesiac, kolejny miesiac marzec oplacilem terminowo i niestety dnia 6.03.2013 na silowni zdazyl sie wypadek jeden z dyskow kregoslupa zostal przesuniety a drugi wypadl pierwsze zalecenie lekarza 1 kontaktu zero silowni na okolo pol roku zwolnienie itd 3 dni pozniej pojechalem zrobic tomokomputer ktory wykazal w/w kontuzje kregoslupa, zalecenia od neurologa: brak wykonywania jakichkolwiek cwiczen wysilkowych obciazajacych plecy czyli praktycznie kazde cwiczenie na silowni.
Odbylem rozmowe z pania menager ktora wyjasnila ze musi skontaktowac sie z 'warszawa' do ktorej dzwonilem 2 dni wczesniej i zostalem poinformowany ze decyzja nalezy do menagera klubu. Po 2 dniach otrzymalem maila ze niestety umowa nie moze zostac rozwiazana. Moge zauwazyc ze umowe podpisywalem z konsultantka klubu a nie z menagerka tym bardziej ze w rubryce podpisu wyraznie jest napisane 'podpis menagera klubu w imieniu PH&F' czyli w moim mniemaniu taka umowa w ogole nie powinna byc wazna.
Pani menager wyjasnila mi iz jedynymi opcjami zerwania umowy sa:
po 1 zaplacenie kwoty w wysokosci 40% skladek naleznych PH&F do konca minimalnego okresu czlonkostwa oraz opcja nr 2 przepisanie umowy na inna osobe. Szukalem informacji na wlasna reke ze tego typu dzialania sa niezgodne z praktykami umow czy cos w takim stylu, nie wiem ile w tym prawdy..
poza tym w umowie widnieje podpunkt
"umowa moze zostac rozwiazana przez PH&F bez wypowiedzenia w nastepujacych przypadkach:
a/ kontynuacja czlonkostwa moze zaszkodzic reputacji PH&F, w szczegolbnosci z powodu zachowania niezgodnego z zasadami wspolzycia spolecznego lub prawem;
b/ czlonek razaco narusza warunki umowy, a w szczegolnosci nie reguluje terminowo oplat naleznych PH&F."
Nie wiem czy dobrze wnioskuje myslac iz w pewnym sensie wymuszanie dalszego uzytkowania przez osobe w danym momencie nie zdolna do uczeszczania oraz oplacania tych uslug nie jest chyba zgodne z zasadami wspolzycia spolecznego, nie wiem czy dobrze mysle ale zamierzam jeszcze przejsc sie do biura konsumenta, jednakze bardzo prosze o jakiekolwiek rady.. wszystko napewno sie przyda niestety znajduje sie w takiej a nie innej sytuacji i naprawde nie wiem co mam teraz robic.. z gory bardzo dziekuje
Sytuacja wyglada nastepujaco umowe podpisalem 31.01.2013 do klubu uczeszczalem od 1.02.2013 przechodzilem pelen miesiac, kolejny miesiac marzec oplacilem terminowo i niestety dnia 6.03.2013 na silowni zdazyl sie wypadek jeden z dyskow kregoslupa zostal przesuniety a drugi wypadl pierwsze zalecenie lekarza 1 kontaktu zero silowni na okolo pol roku zwolnienie itd 3 dni pozniej pojechalem zrobic tomokomputer ktory wykazal w/w kontuzje kregoslupa, zalecenia od neurologa: brak wykonywania jakichkolwiek cwiczen wysilkowych obciazajacych plecy czyli praktycznie kazde cwiczenie na silowni.
Odbylem rozmowe z pania menager ktora wyjasnila ze musi skontaktowac sie z 'warszawa' do ktorej dzwonilem 2 dni wczesniej i zostalem poinformowany ze decyzja nalezy do menagera klubu. Po 2 dniach otrzymalem maila ze niestety umowa nie moze zostac rozwiazana. Moge zauwazyc ze umowe podpisywalem z konsultantka klubu a nie z menagerka tym bardziej ze w rubryce podpisu wyraznie jest napisane 'podpis menagera klubu w imieniu PH&F' czyli w moim mniemaniu taka umowa w ogole nie powinna byc wazna.
Pani menager wyjasnila mi iz jedynymi opcjami zerwania umowy sa:
po 1 zaplacenie kwoty w wysokosci 40% skladek naleznych PH&F do konca minimalnego okresu czlonkostwa oraz opcja nr 2 przepisanie umowy na inna osobe. Szukalem informacji na wlasna reke ze tego typu dzialania sa niezgodne z praktykami umow czy cos w takim stylu, nie wiem ile w tym prawdy..
poza tym w umowie widnieje podpunkt
"umowa moze zostac rozwiazana przez PH&F bez wypowiedzenia w nastepujacych przypadkach:
a/ kontynuacja czlonkostwa moze zaszkodzic reputacji PH&F, w szczegolbnosci z powodu zachowania niezgodnego z zasadami wspolzycia spolecznego lub prawem;
b/ czlonek razaco narusza warunki umowy, a w szczegolnosci nie reguluje terminowo oplat naleznych PH&F."
Nie wiem czy dobrze wnioskuje myslac iz w pewnym sensie wymuszanie dalszego uzytkowania przez osobe w danym momencie nie zdolna do uczeszczania oraz oplacania tych uslug nie jest chyba zgodne z zasadami wspolzycia spolecznego, nie wiem czy dobrze mysle ale zamierzam jeszcze przejsc sie do biura konsumenta, jednakze bardzo prosze o jakiekolwiek rady.. wszystko napewno sie przyda niestety znajduje sie w takiej a nie innej sytuacji i naprawde nie wiem co mam teraz robic.. z gory bardzo dziekuje