Urlop- Auto zastępcze.

  • Autor wątku Autor wątku Lukas9221
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lukas9221

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
7
Witam.
Chodzi o to że wyjeżdżam na urlop i aktualnie korzystam w samochodu zastępczego. Pani reprezentująca firmę wynajmującą uprzedziła mnie ze jeśli sprawa szkody zakończy się w terminie mojego przebywania na urlopie to niestety samochód będzie musiała mi odebrać co wiąże się z tym, że nie będę miał czym wrócić do domu.
Czy mogę w jakiś sposób zaradzić tej sytuacji? Dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam.
 
Wrócisz autobusem. Chyba nie liczysz na to że przedlużą ci korzystanie z samochodu zastepczego bo ty jestes na wakacjach ?
 
Oczywiście nie liczę na to.. Tylko czy z ubezpieczalnia mogę jakoś się porozumieć?
Mogę im udowodnić że w tym okresie mam urlop i ze mam wynajęty hotel w tym czasie..

Jestem poszkodowany, nie mam możliwości od nikogo pozyczyć samochodu. Mój został rozbity. miałem jechać swoim.. Teraz jakieś utrudnienia...
 
Porozmawiaj z wypożyczalnią.
O ilu dniach mowa ?
 
O ilu dniach mowa? nie wiem, zależy od tego ile czasu likwidator sporządzi kosztorys itd..
Wypożyczalnia jest bezradna, jedynie jest opcja że resztę pokryje z własnej kieszeni... (200zl doba)
 
O dogadaniu się miałem na myśli właśnie zapłacenie.
Z reguły po pierwszych oględzinach i tak są ponowne, a kosztorys często zostaje zatwierdzony za 2-3-4 razem - a to jest czas, wymiana maili itd

Nie wiem czy szkoda jest likwidowana z oc/ac, była kolizja/stłuczka/"ocierka" z zającem/przystankiem/samochodem
Naprawiasz normalnie czy bezgotówkowo, bo jak bezgotówkowo to kosztorys sporządza ten który naprawia
 
Ostatnia edycja:
Stłuczka, z Oc. Zobaczę jaki kosztorys przygotuję i wtedy postanowię.
Myślę że uda się to jakoś przeciągnąć do mojego powrotu..

Dzięki za jakieś informacje.
 
Stłuczka, z Oc. Zobaczę jaki kosztorys przygotuję i wtedy postanowię.
Myślę że uda się to jakoś przeciągnąć do mojego powrotu..

Dzięki za jakieś informacje.

Edit:
Jeszcze mam takie pytanie, otóż był rzeczoznawca- zrobił TYLKO zdjęcia. żadnych dokumentów nie wypełniał. Gdy spytałem odparł że wypełni "w domu" i wyślę do likwidatora... Nic nie podpisywałem to również budzi moje zastrzeżenia..
Czy mam prawo żądać od rzeczoznawcy przedstawienia owych dokumentów?? jeśli tak to na jakiej podstawie?
wgląd do akt sprawy.. mogę się starać??
 
Nie napisałeś czy samochód robisz bezgotówkowo czy normalnie, gdzie stoi samochód i gdzie były oględziny.
 
Czy bezgotówkowo? jeszcze nie podjąłem decyzji..
Samochód stoi na posesji prywatnej i tam były robione oględziny.
 
Wcześniej błędnie założyłem, że już jest naprawiany albo odstawiony do warsztatu.
 
Powrót
Góra