Urlop chorobowy

  • Autor wątku Autor wątku Dawid2379
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dawid2379

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
6
Witam wszystkich.
ok 7 tyg. temu przyjechałem przez kolegę do pracy, po przepracowaniu ponad miesiąca (umowa na okres probny) okazało się ze mam cystę ogonowa. Bylem w szpitalu na zabiegu, okazało się ze leczenie potrawa ok 6 tyg. wiec szef mnie zwolnił z dnia na dzień bo nie zakwalifikowano przypadku jako wypadek przy pracy, faktem jest ze uderzyłem się w pracy i uaktywniłem chorobę ale już to miałem i tak wyszło.., dzisiaj załatwiłem z koleżanką tak, że ubezpieczalnia będzie mi płaciła pieniążki za okres chorobowy (mhplus). muszę chodzić do lekarza codziennie o ile nie ma kto mi zmieniać opatrunku. Pytanie czy mogę jechać w tym czasie na dwa-trzy dni do rodziny i dziewczyny do polski??
 
Tylko, jak uzyskasz z gory zezwolenie kasy chorych, ktora ci placi chorobowe.

Poza tym; skoro pracodawca cie zwolnil (do czego mial prawo na okresie probnym), dopytaj sie kasie chorych jak bedzie wygladac przyszlosc twojego ubezpieczenia, zeby sie po 1 miesiacu nie okazalo, ze nie jestes juz ubezpieczony, bo nikt nie placi skladek....
 
Kasa chorych wie, ze pracodawca mnie zwolnił, zrobili kopie wypowiedzenia, wiedzą także ze był to okres próbny także wychodzi na to ze prawnie to wygląda ok.. no nie wiem pierwszy raz tu jestem i to tak krotko i bez języka, pomogła mi ta Pani która długo tu siedzi, dostałem tez list przetłumaczony na polski od pracodawcy ze skoro nie był to przypadek w pracy to nie będą mi płacili chorobowego, i mam sobie załatwić w krankenkase, no a tam się udało, nawet jeśli po miesiącu nie będę miał ubezpieczenia to nic, zawsze się sprężam i szukam szybko pracy, pierwszy raz w życiu jestem na chorobowy. Chodzi tylko o to czy mogę jechać do polski wiec zawsze można zadzwonić i się spytać?? Jeszcze jutro mam iść do lekarza i wypełnić jakiś formularz z lekarzem(jedna cześć on jedna ja, jes tam m.in nr. konta i dostać zwolnienie lekarskie na podstawie którego będę dostawał pieniążki z krankenkase, w najgorszym wypadku nie załatwię tego i pojadę do polski, zadzwonię ze rezygnuje skoro nie chcą mnie puścić i będę radził sobie w polsce, bo tęsknota to nie wszystko, mam tam parę spraw które nie mogą czekać, już dost długo jestem za granicą..
 
wszystko mozna, tylko trzeba sie z GORY zapytac, jesli jestes jutro u lekarza, to mu powiedz, ze chcialbym pojechac do domu bo tam cie beda pielegnowac, niech dopisze na zwolnieniu albo osobnej kartce, ze nie ma przeciwskazan do wyjazdu do domu na zwolnieniu, to kasa chorych nie bedzie robic problemow
I zapytaj sie w kasie chorych o przyszlosc twojego ubezpieczenia. Oczywiscie ze terazniejsze chorobowe jest legalne, ale ubezpieczenie obowiazuje pod warunkiem oplacania skladek, skoro jestes zwolniony, to pracodawca przestal placic za ciebie polowe skladki, wiec trzeba z nimi wyjasnic, co dalej, zeby nie utracic tego ubezpieczenia
 
To fakt, może się okaże że szybko wrócę do zdrowia i następny pracodawca już będzie mi opłacał składki, ale to mało prawdopodobne, wiec dopytam co później. Dziękuje za cenne rady, jak się dowiem czegokolwiek w tej sprawie napisze, może komuś się te informacje przydadzą.
 
Jak się okazało z wyjazdem do Polski nie ma problemu, lekarz musi napisać na dokumencie od krankenkase,(zawiera on datę do kiedy mamy zwolnienie od pracy, numer konta i podstawowe dane, na podstawie których kasa wylicza dla nas wypłatę, jeśli dalej jesteśmy chorzy idziemy znów z tym dokumentem po kolejne zwolnienie do lekarza i wysyłamy dalej do krankenkase) bądź na osobnej kartce, tak jak pisał wcześniej kolega ze w danych dniach jesteśmy pod opieka lekarza w Polsce, krankenkase odlicza te dni ponieważ za pobyt w PL nie płacą. Jeśli kończymy leczenie w De musimy także na tej kartce od krankenkase bądź osobnej napisać ze kończymy leczenie w Niemczech i jedziemy do polski, po tym ubezpieczenie wygasa. Na pieniądze czekałem jakoś miesiąc, porównując do wypłaty była to niewielka suma.
 
Ja mam pytanie w zwiazku z urlopem chorobowym również. W dniu, w którym poszłam na zwolnienie lekarskie szef mnie zwolnił. Dostałam wypowiedzenie w dniu 19.10.12r. a lekarz w tym samym dniu wypisał wypisał mi zwolnienie lekarskie. zaczynające się od 19.10.12 na 2 tygodnie. w dniu wypłaty dostałam pieniadze tylko za 19.10 i ani dnia dłuzej. Czy szef miał rację? Zastanawiam sie czy moge ubiegac sie o zapłate pozostałych dwóch tygodni chorobowego, ponieważ obowiązuje dwu tygodniowe wypowiedzenie z pracy, prawda? W zwolnieniu od szefa zawarte jest zdanie: "hiermit kundigen wir das bestehende Arbeitsverhaltnis fristlos zum 19.10.12, hilfsweise ordentlich mit Ablauf des 02.11.12" Czy nie powinien mi zapłacić za dni do 2 listopada?
 
fristlos to zwolnienie dyscyplinarne, ktore jest natychmiastowe. Jedyne co mozesz zrobic, to zasiegnac porady (adwokata), czy to zwolnienie dyscyplinarne bylo uzasadnione
 
Powrót
Góra