M
mausag
Moja żona jest obecnie od 4 tygodni na urlopie macierzyńskim. Przed rozpoczęciem urlopu macierzyńskiego, była jeszcze 3 tygodnie na swoim normalnym urlopie. W czasie tych 3 tygodni odcinki wypłat sam zabierałem z pracy, gdyż pracujemy w tym samym zakładzie. Jednak po przejściu na urlop macierzyński jej odcinków już nie było. My pracujemy na nockach, a te payslipy przygotowują na dniówce. Zgłaszałem to managerowi dwukrotnie. Powiedział, że wyśle e-maila i ostatecznie ten problem rozwiąże - jednak payslipów dalej nie ma. Podobno jak kobieta przechodzi na urlop macierzyński, to wysyłane są one pocztą do domu. Jutro zamierzam sam pójść do księgowości na dziennej zmianie i dowiedzieć się sam, co się dzieje. Chciałbym się tylko upewnić czy:
- prawo do payslipów zagwarantowane jest prawem - choć z tego wnioskuję, że tak - emplaw.co.uk - Latest British Employment Law News
- gdzie mogę zgłosić fakt nieotrzymywania odcinków wypłat - jak ten urząd się nazywa, kim mogę ich postraszyć?
Musimy mieć odcinek wypłaty z każdego tygodnia, dlatego to dla mnie ważne.
- prawo do payslipów zagwarantowane jest prawem - choć z tego wnioskuję, że tak - emplaw.co.uk - Latest British Employment Law News
- gdzie mogę zgłosić fakt nieotrzymywania odcinków wypłat - jak ten urząd się nazywa, kim mogę ich postraszyć?
Musimy mieć odcinek wypłaty z każdego tygodnia, dlatego to dla mnie ważne.