M
MONIK1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 9
moja szwagierka kupiła działke na peryferiacch naszego miasteczka .Jest to właściwie pole orne ale z planem zagospodarowania pod budowe więc można się starać o budowę z tym że działka jest "nie uzbrojona" czyli nie ma przyłączonej wody , ścieków ,gazu ani prądu. ża tą działkę zapłacili 20.000zł. za 14 arów .nie ma tam też drogi dojazdowej i urząd skarbowy przysłał pismo że działka była za tania i mają dopłacić różnicę .Według mnie to śmieszne ,właściciel ją sprzedał i mu się opłacało więc o co chodzi urzędowi ?Nie można okazyjnie kupić działki? To urząd skabowy dyktuje ceny?
- Przepis prawny: