T
TomekiSasza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2023
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich.
Tak jak w tytule, urzędnik gminy, blokuje zarządowi dróg wycinkę kilku drzew które zagrażają poruszającym się po drodze, oraz posesji wraz z budynkiem. Drzewa rosną w pasie drogi, na skarpie, poniżej jest mój dom, usychają, ponadto są pochylone w kierunku mojego domu. Ja regularnie zgłaszam to do zarządu dróg,oni występują po stosowne zezwolenia i sprawę ucina urzędas w gminie. Czy w takiej sytuacji, gdzie gołym okiem widać że drzewa umierają i są bezpośrednim zagrożeniem, można urzędnika podciągnąć do odpowiedialności? Co w ogóle robić w takiej sytuacji? Drzewa są potężne, to jesiony wyniosłe które mają blisko 200 lat. Gdy takie drzewo padnie mi na dom to będzie po budynku.
Tak jak w tytule, urzędnik gminy, blokuje zarządowi dróg wycinkę kilku drzew które zagrażają poruszającym się po drodze, oraz posesji wraz z budynkiem. Drzewa rosną w pasie drogi, na skarpie, poniżej jest mój dom, usychają, ponadto są pochylone w kierunku mojego domu. Ja regularnie zgłaszam to do zarządu dróg,oni występują po stosowne zezwolenia i sprawę ucina urzędas w gminie. Czy w takiej sytuacji, gdzie gołym okiem widać że drzewa umierają i są bezpośrednim zagrożeniem, można urzędnika podciągnąć do odpowiedialności? Co w ogóle robić w takiej sytuacji? Drzewa są potężne, to jesiony wyniosłe które mają blisko 200 lat. Gdy takie drzewo padnie mi na dom to będzie po budynku.