B
baarteek9
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 37
Witam,
Zacznę od opisania krótko sytuacji która mi się przytrafiła. Zostałem oskarżony o usiłowanie kradzieży na podstawie zeznań człowieka który prawdopodobnie w celu bronienia swojego kolegi jako osobę która pomagała mu w kradzieży wskazał mnie. Dodam że kradzież nie doszła do skutku. Pewnego dnia w moim domu pojawiła się policja, zabrali mnie na komisariat, tam nie przyznałem się do winy. Dostałem zarzut współudziału w kradzieży. Byłem święcie przekonany że sprawa z powodu braku dowodów zostanie umożona, okazało się że prokuratura wysłała akt oskarżenia do Sądu. I tu pojawiają się moje pytania:
1. Dlaczego nie dostałem wezwania do prokuratury w celu złożenia wyjaśnień
2. Czy mam prawo wglądu do akt sprawy w tym do aktu oskarżenia ( jeżeli tak mam się zgłosic do prokuratury czy do sądu ??) - hmm... może dla kogoś kto się na tym zna pytanie jest trochę głupie ale ja nie mam o tym żadnego pojecia
3. Czy mam prawo do wystąpienia o obrońcę z urzędu? jeżeli tak co trzeba zrobic.
4. Co robi sąd po otrzymaniu aktu oskarżenia? Czy jest to równoznaczne ze sprawą sądową, czy może jest szansa że najpierw zostanę wezwany w celu złożenia wyjaśnień (od początku sprawy nikt nie chce słuchac tego co mam do powiedzenia na własną obronę :/)
5. I teraz najważniejsze. Rok temu dostałem wyrok 6miesięcy w zawieszeniu na 2 lata za paserstwo umyśle. Sprawy bardzo podobne więc jeżeli sąd uzna że jestem winny tamten wyrok zostanie odwieszony obligatoryjnie (tak mi się wydaje). I tu pojawia się pytanie? Czy jest to równoznaczne z tym że sąd musi zasądzic karę pozbawienia wolności? Czy może jest szansa na to że stary wyrok zostanie odwieszony, zostanie do niego dodany ten nowy i łączy wyrok zostanie ponownie zawieszony?? Czyli czy łączny wyrok jeżeli nie przekroczy 2 lat może zostac zawieszony??
Z góry dziękuję za pomoc, będę bardzo wdzięczny za rady
Zacznę od opisania krótko sytuacji która mi się przytrafiła. Zostałem oskarżony o usiłowanie kradzieży na podstawie zeznań człowieka który prawdopodobnie w celu bronienia swojego kolegi jako osobę która pomagała mu w kradzieży wskazał mnie. Dodam że kradzież nie doszła do skutku. Pewnego dnia w moim domu pojawiła się policja, zabrali mnie na komisariat, tam nie przyznałem się do winy. Dostałem zarzut współudziału w kradzieży. Byłem święcie przekonany że sprawa z powodu braku dowodów zostanie umożona, okazało się że prokuratura wysłała akt oskarżenia do Sądu. I tu pojawiają się moje pytania:
1. Dlaczego nie dostałem wezwania do prokuratury w celu złożenia wyjaśnień
2. Czy mam prawo wglądu do akt sprawy w tym do aktu oskarżenia ( jeżeli tak mam się zgłosic do prokuratury czy do sądu ??) - hmm... może dla kogoś kto się na tym zna pytanie jest trochę głupie ale ja nie mam o tym żadnego pojecia
3. Czy mam prawo do wystąpienia o obrońcę z urzędu? jeżeli tak co trzeba zrobic.
4. Co robi sąd po otrzymaniu aktu oskarżenia? Czy jest to równoznaczne ze sprawą sądową, czy może jest szansa że najpierw zostanę wezwany w celu złożenia wyjaśnień (od początku sprawy nikt nie chce słuchac tego co mam do powiedzenia na własną obronę :/)
5. I teraz najważniejsze. Rok temu dostałem wyrok 6miesięcy w zawieszeniu na 2 lata za paserstwo umyśle. Sprawy bardzo podobne więc jeżeli sąd uzna że jestem winny tamten wyrok zostanie odwieszony obligatoryjnie (tak mi się wydaje). I tu pojawia się pytanie? Czy jest to równoznaczne z tym że sąd musi zasądzic karę pozbawienia wolności? Czy może jest szansa na to że stary wyrok zostanie odwieszony, zostanie do niego dodany ten nowy i łączy wyrok zostanie ponownie zawieszony?? Czyli czy łączny wyrok jeżeli nie przekroczy 2 lat może zostac zawieszony??
Z góry dziękuję za pomoc, będę bardzo wdzięczny za rady