J
jasiu79
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 75
Witam
Miałem następującą sytuację, miałem kolizję nie z własnej winy, auto poszło do naprawy ale warsztat przy naprawie uszkodził silnik. Zgłosili to z OC sprawcy ale ubezpieczalnia odmówiła.
W międzyczasie pozwałem ich do sądu, biegły sądowy wskazał ich winę(rażące zaniedbanie) i wyszło że to oni uszkodzili silnik który próbowali podpiąć pod kolizję.
Czy podpada to pod usiłowanie wyłudzenia odszkodowania art 298 KK?
Dobrowolnie nie zapobiegli, ubezpieczyciel im odmówił.
Pytanie drugie, czy skoro mieli moje pełnomocnictwo do szkody czy mi również coś grozi?
Miałem następującą sytuację, miałem kolizję nie z własnej winy, auto poszło do naprawy ale warsztat przy naprawie uszkodził silnik. Zgłosili to z OC sprawcy ale ubezpieczalnia odmówiła.
W międzyczasie pozwałem ich do sądu, biegły sądowy wskazał ich winę(rażące zaniedbanie) i wyszło że to oni uszkodzili silnik który próbowali podpiąć pod kolizję.
Czy podpada to pod usiłowanie wyłudzenia odszkodowania art 298 KK?
Dobrowolnie nie zapobiegli, ubezpieczyciel im odmówił.
Pytanie drugie, czy skoro mieli moje pełnomocnictwo do szkody czy mi również coś grozi?