usiłowanie wyłudzenia

  • Autor wątku Autor wątku Kruder
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kruder

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
93
Moja była żona skierowała do mnie swoje roszczenie (wezwanie do zapłaty) na kwotę X (duża, bardzo duża kwota) tytułem poniesionych nakładów na budowę domu w trakcie trwania małżeństwa. W wezwaniu określiła termin zapłaty oraz informację że jeżeli nie wpłacę tej kwoty to wniesie sprawę do sądu.
oczywiście nie zapłaciłem bo po pierwsze ta kwota jest absurdalna po drugie nie mam takich środków.
Żona wniosła sprawę do Sądu. Podczas wymiany pism procesowych - nie został wyznaczony termin pierwszej rozprawy - była żona skorygowała kwotę roszczenia tak mnie więcej o 3/4 in minus.

Pytanie:

Czy fakt wysłania wezwania na kwotę X jest próbą wyłudzenia ??
Czy takie postępowanie jest karalne. ?
Jeżeli tak to kiedy i jak założyć jej sprawę ?

Kiedy to znaczy czy w trakcie trwania sprawy o podział czy po jej zakończeniu ?
 
To co robi ex nie jest czynem zabronionym (z pewnością nie wyłudzeniem - polecam przeczytać, choćby, definicję słowa "wyłudzać" w Słowniku Języka Polskiego). Ma natomiast pełne prawo do odzyskania poniesionych nakładów, jeżeli to Pan zajmuje dom, a ona już nie.

Pozdrawiam :cool:
 
to może wyślę Ci wezwanie na 300.000,00 i ustawię kolesi żeby świadczyli .... nie pamiętasz już że pożyczyłem Ci tę kwote :)

to nie jest usiłowanie wyłudzenia ??
 
To jest usiłowanie rozśmieszenia = nieudany dowcip.

Pozdrawiam :cool:
 
Żądanie kwoty X (bezpodstawne) złożenie o to pozwu i zawnioskowanie do przesłuchania przez Sąd świadków, których powód namówił wcześniej do fałszywych zeznań w celu uzyskania dochodzonej kwoty może jak najbardziej stanowić usiłowanie oszustwa z art. 286 k.k.

Samo złozenie pozwu na wygórowaną kwotę nie jest jeszcze oszustwem ani usiłowaniem oszustwa.
 
Powrót
Góra