Masz gdzieś w poście napisane o tym, że dzieło było obarczone wada istotną?
A masz gdzieś napisane że przyjmujący zamówienie zgłosił gotowość do odbioru? Nie. Wystawił fakturę. Faktura w żaden sposób nie stwierdza odbioru ani tym bardziej odbioru bez uwag.
Btw - rozumiem, że mi też grozisz banem.
A skąd, tylko skupiasz się na krzykactwie, nie na istocie problemu.
------------------------------------------------------------------------------------
Pytanie autora tematu brzmiało:
Dodatkowo słyszałem gdzieś że jeżeli informowałem go pisemnie że termin będzie 2 tygodnie a on nic nie odpisał mi to zgodził się na warunki?
Odpowiedź: Nie wiemy czy zawarł umowę. To kwestia tego czy udowodni, że druga strona umowy zgodziła się na jej warunki.
Klient - pasuje mi taka cena. Proszę o realizację zamówienia.
Z tego wynika, że zawarli umowę - o ile pytający posiada na to dowód, bo zwróć uwagę, że to była ROZMOWA.
I nic więcej klient nie odpisał aż mu nie wystawiłem faktury.
Ponieważ klient nic odpisywać nie musiał.
@ilaw odpisał:
Na żadne. Na umowę plus fakturę.
No więc była USTNA umowa o wykonanie elementów. Skoro elementy zostały przygotowane to wypadałoby poinformować zamawiającego i je wydać zamawiającemu, tak? A skoro tak to wypadałoby wezwać go do odbioru. A pytający "przypomniał się" tylko przez wystawienie faktury. Jak myślisz co w sądzie powie zamawiający? Zaprze się umowy? Wtedy ciężar dowodu spadnie na pytającego. Zaprze się kwoty? Wtedy też ciężar dowodu spocznie na pytającym. Zamawiający powie, że dzieła mu nie wydano, a widział tylko fakturę? To wówczas również pytający będzie dowodził, że wywiązał się z umowy. Wreszcie zamawiający stwierdzi, że nie odbiera elementów ze względu na istotne wady - wtedy też taka faktura nie rodzi obowiązku zapłaty. Co jest nie jasne? Uważasz, że jakiś komentarz do przepisu stoi przed umową i ewentualnym wyrokiem. Oj zdziwiłbyś się.