Usługi muzyczne w ramach wolnego zawodu

  • Autor wątku Autor wątku zagloba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zagloba

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
5
Witam,

chciałem poradzić się w takiej sprawie: jestem muzykiem, posiadam dyplom wyższej uczelni muzycznej, więc podchodzę pod "wolny zawód". Na co dzień pracuję w szkole muzycznej, gdzie mam umowę o pracę. Jak wielu muzyków, chcę także dorobić parę groszy grając na pogrzebach i ślubach, a jednocześnie nie chcę tego robić "na czarno" - wiadomo jak to jest - można trafić na kogoś, kto doniesie do US o takim procederze. Nie chcę zakładać działalności gospodarczej, ponieważ będzie się to wiązało z koniecznością płacenia ZUS zdrowotnego no i z księgowością. Dowiedziałem się, że mogę "legalnie" świadczyć tego typu usługi w ramach wolnego zawodu na podstawie zawartej umowy o dzieło z inną osobą fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej. Podatek za dany miesiąc mam odprowadzać do 20 dnia następnego miesiąca, a w zeznaniu rocznym mam wykazać wszystkie te przychody. I tyle wiem, teraz kilka pytań:
1. Czy muszę w jakiś sposób zarejestrować taką działalność?
2. Czy wystarczy zawarcie z klientem umowy o dzieło, czy muszę też wystawiać rachunek? Jeśli konieczny będzie rachunek do umowy o dzieło, to co muszę w nim zawrzeć - jak powinien wyglądać?
3. Przyjmijmy taką sytuację: 15 lipca mam zagrać na skrzypcach na ślubie. Zainteresowani przychodzą już np. 15 czerwca i płacą mi z góry za tą usługę. Z jaką datą więc mam zawrzeć umowę o dzieło? I kiedy mam zapłacić podatek? - mam traktować zarobek jako czerwcowy czy lipcowy?

To na razie tyle. Będę ogromnie wdzięczny za pomoc w tej sprawie.

Pozdrawiam

Zagłoba
 
Zadnej działalnosci rejestrowac nie musisz. Skoro jestes muzykiem i masz zamiar od czasu do czasu płatnie zagrac prywatnie, to twoje przychody kwalifikuja sie pod tzw. działalnośc wykonywaną osobiście jako działalnosc artystyczna. Oznacza to, że swoje dochody z tej dzialalnosci bedziesz normalnie łączył z dochodami z innych źródeł i płacił podatek według skali.

Jesli chodzi o rachunki, to zgodnie z ordynacją podatkową jako osoba nieprowadzaca dzialalnosci gospodarczej nie masz obowiązku wystawiania rachunku, moim zdaniem wystarczy zwykłe pokwitowanie wedlug prawa cywilnego swiadczace o wykonaniu swojego zobowiazania oraz umowa o dzielo. Oczywiscie obowiazku nie masz, ale jesli chcesz to mozesz taki rachunek wystawic.

Jesli chodzi o date uzyskania przychodu (czesc pytania dotycza zarobku "czerwcowego" lub "lipcowego") to jako osoba nie prowadzaca dzialalnosci gospodarczej uzyskujesz przychod w sposob kasowy a wiec w momencie otrzymania pieniedzy (do reki lub na konto). Zatem jesli ci kontrahent zaplaci z góry w czerwcu to przychod uzyskujesz w czerwcu.

PS
Nie da sie ukryc ze lepiej gdybys wykonywal dzialalnosc gospodarcza. Przede wszystkim wtedy twoj kontrahent jesli prowadzi dzialalnosc gospodarcza (np. organizowanie wesel,pogrzebow itp) by nie musial placic zaliczek na podatek gdybys mu zlozyl oswiadczenie ze twoje uslugi sa wykonwyane w ramach twojej dzialalnosci.
Pamietaj takze ze przysluguje ci ustawowe odliczenie 20% kosztow (art.22 ust.9 pkt 4 updof).
Pamietaj rowniez o limicie 10 tysiecy euro w ciagu roku, ktore jesli przekroczysz to wpadniesz w VAT.

pozdrawiam
 
Dzięki wielkie za odpowiedź.

Rozumiem, że ostatnia część Twojej wypowiedzi dotyczy sytuacji, gdybym zdecydował się na prowadzenie działalności gospodarczej. Czy w takim wypadku również przysługuje mi prawo zaliczenia 20% dochodów na koszty uzyskania? Rozumiem, że sprawa ewentualnego przekroczenia kwoty 10.000 Euro i wpadnięcia w VAT dotyczy tylko działalności gospodarczej?

I jeszcze jedno - w moim pytaniu wspominałem o okazyjnym "dorobieniu". A gdyby sprawa dotyczyła większej ilości zleceń w ciągu roku, np. zagrania powiedzmy 50 ślubów, to czy wtedy pojawia się jakiś wymóg założenia działalności gospodarczej?

Pozdrawiam

Zagłoba
 
Powrót
Góra