M
marta2
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 142
Dzień dobry,
Prowadzę JDG i w związku z zagrożonym zabezpieczeniem przychodów wybrałam się po poradę usługodawcy (zawodu zaufania publicznego).
Mocno nie spodobał mi się sposób współpracy (zdecydowanie niespodziewany obrót spraw, który szybko eskalował i niespodziewanie fatalna jakość obsługi klienta z jego strony), więc po dwóch spotkaniach stwierdziłam, że zakończę tą przygodę. Zapytałam ile chce kasy za dotychczasowe spotkania i ureguluję rachunek, mimo że on faktycznie nic dla mnie jeszcze nie zrobił. Zapłaciłam za "wykonaną usługę" gotówką do ręki, nie dostałam pokwitowania czy paragonu, po czym tego samego dnia wieczorem wysłałam maila z prośbą o wystawienie faktury VAT, podając dane do owej faktury VAT.
Usługodawca jest niezwykle negatywnie do mnie nastawiony (nie wiedzieć czemu) i robi mi jawnie na złość.
Następnego dnia roboczego (tj po weekendzie) usługodawca wysłał mi SMSa mówiącego, że nie wystawi fakturę bo "usługa była dla osoby fizycznej".
Ja oczywiście odpowiedziałam, że ja proszę o fakturę i dane podałam, a nie paragon.
Powiedziałam mu, że to nie jego decyzja i prosiłam wyraźnie o fakturę, dane też miał podane.
Niemniej on 2 godziny później nabił otrzymaną kwotę na kasę fiskalną i wystawił fakturę do paragonu na moje dane bez NIPu - czyli na osobę fizyczną.
Jak już mówiłam - wyraźnie robi mi na złość, właściwie od początku i na pewno nie przestanie (nie wiem nawet czemu, ale nie mam ochoty na dalsze przepychanki ale potrzebuję faktury).
Jako że kwota jest niemała i dość istotna, to planuję mu wysłać notę korygującą, ale jestem pewna, że jej nie zaakceptuje, zapewne odpowie na moje pismo i będzie w to brnąć.
W ustawie o podatku od towarów i usług podobno możemy przeczytać, że nota korygująca musi zostać zaakceptowana przez odbiorcę - ustawodawca nie sprecyzował jednak sposobu, w jaki to należy uczynić.
Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-akceptacja-noty-korygujacej
Znacie jakieś lepsze metody zmotywowania sprzedawcy do wystawienia takiego dokumentu sprzedaży jaki faktycznie chciałam? W sposób możliwie jak najmniej kontaktowy, bo to serio jakichś psychotyczny prześladowca.
Prowadzę JDG i w związku z zagrożonym zabezpieczeniem przychodów wybrałam się po poradę usługodawcy (zawodu zaufania publicznego).
Mocno nie spodobał mi się sposób współpracy (zdecydowanie niespodziewany obrót spraw, który szybko eskalował i niespodziewanie fatalna jakość obsługi klienta z jego strony), więc po dwóch spotkaniach stwierdziłam, że zakończę tą przygodę. Zapytałam ile chce kasy za dotychczasowe spotkania i ureguluję rachunek, mimo że on faktycznie nic dla mnie jeszcze nie zrobił. Zapłaciłam za "wykonaną usługę" gotówką do ręki, nie dostałam pokwitowania czy paragonu, po czym tego samego dnia wieczorem wysłałam maila z prośbą o wystawienie faktury VAT, podając dane do owej faktury VAT.
Usługodawca jest niezwykle negatywnie do mnie nastawiony (nie wiedzieć czemu) i robi mi jawnie na złość.
Następnego dnia roboczego (tj po weekendzie) usługodawca wysłał mi SMSa mówiącego, że nie wystawi fakturę bo "usługa była dla osoby fizycznej".
Ja oczywiście odpowiedziałam, że ja proszę o fakturę i dane podałam, a nie paragon.
Powiedziałam mu, że to nie jego decyzja i prosiłam wyraźnie o fakturę, dane też miał podane.
Niemniej on 2 godziny później nabił otrzymaną kwotę na kasę fiskalną i wystawił fakturę do paragonu na moje dane bez NIPu - czyli na osobę fizyczną.
Jak już mówiłam - wyraźnie robi mi na złość, właściwie od początku i na pewno nie przestanie (nie wiem nawet czemu, ale nie mam ochoty na dalsze przepychanki ale potrzebuję faktury).
Jako że kwota jest niemała i dość istotna, to planuję mu wysłać notę korygującą, ale jestem pewna, że jej nie zaakceptuje, zapewne odpowie na moje pismo i będzie w to brnąć.
W ustawie o podatku od towarów i usług podobno możemy przeczytać, że nota korygująca musi zostać zaakceptowana przez odbiorcę - ustawodawca nie sprecyzował jednak sposobu, w jaki to należy uczynić.
Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-akceptacja-noty-korygujacej
Znacie jakieś lepsze metody zmotywowania sprzedawcy do wystawienia takiego dokumentu sprzedaży jaki faktycznie chciałam? W sposób możliwie jak najmniej kontaktowy, bo to serio jakichś psychotyczny prześladowca.