Ustalenie czy kredyt zobowiązanie jest przedawnione

  • Autor wątku Autor wątku xenon30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xenon30

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
49
Otwieram nowy wątek, bo pilnie potrzebuję odpowiedzi i pomocy, a na poprzednim wątku jej nie uzyskałem tak do końca.

Pomóżcie mi proszę najpierw ustalić czy ten kredyt jest przedawniony czy nie, bo będzie to punkt wyjścia do następnych działań i tym samym nakreśli właściwy kierunek postępowania.

Mianowicie:
- jeśli jest przedawniony to skupiam się na uzyskaniu decyzji Sądu,
- jeśli nie jest przedawniony to skupiam się na uzyskaniu jak najkorzystniejszej ugody z Wierzycielem
- jeśli nie jest przedawniony to może przedawnione są odsetki od kwoty głównej?

Jeszcze raz od początku.

Umowa kredytowa z grudnia 2000 r
Bankowy Tytuł Egzekucyjny na rzecz PBS wydany w październiku 2001 r

Zadłużenie wynika z zakupy ubrań na raty w sklepie, który miał podpisaną umowę współpracy z Bankiem. Zostało spłaconych 2 raty z 6. Więc termin ostatniej raty przypadałby na rok 2001 r.

Czyli Znajoma nie brała gotówki z Banku tylko dokonała zakupu na raty od przedsiębiorcy. Myślę, że może mieć to istotne znaczenie przy określaniu terminu po jakim przedawnia się zobowiązanie czyli już nie 10 tylko 3 lata.

Skoro w 2008 r nowy Wierzyciel wystąpił do Sądu o nakaz zapłaty, to znaczy, że w tym momencie to zobowiązanie było już przedawnione.

Bank wskazał tylko że jest to zadłużenie z tytułu kredytu. Natomiast kredyt a zakupy na raty to jeśli chodzi o termin przedawnienia dwa różne terminy.

Czy właśnie taką logiką mogę się kierować powołując się na przedawnienie?

Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy.
 
Zakup na raty to nic innego jak zaciągnięcie kredytu konsumpcyjnego, więc Twoja logika jest błędna.
 
jimmybim napisał:
Zakup na raty to nic innego jak zaciągnięcie kredytu konsumpcyjnego, więc Twoja logika jest błędna.

Czyli zgodnie z poprawną logiką, kredyt ten nie jest przedawniony, bo sądowe nakazy płatności na rzecz kolejnych wierzycieli skutecznie przerywały okresy , które dążyły do przedawnienia?

W takim razie co z odsetkami z tego kredytu, które już narosły do 900 zł, czy te odsetki mogę atakować przedawnieniem czy też nie?
 
jimmybim napisał:
Zakup na raty to nic innego jak zaciągnięcie kredytu konsumpcyjnego, więc Twoja logika jest błędna.
Logika jest błędna, ale prowadzi do jednego prawidlowego wniosku: przedawnienie to 3 lata (oczywiście po nakazie jest już 10 lat). Nie wiem skąd z góry się wzięło mu 10 lat
xenon30 napisał:
Czyli Znajoma nie brała gotówki z Banku tylko dokonała zakupu na raty od przedsiębiorcy. Myślę, że może mieć to istotne znaczenie przy określaniu terminu po jakim przedawnia się zobowiązanie czyli już nie 10 tylko 3 lata.
Skąd pomysł że to 10 lat?
xenon30 napisał:
Bank wskazał tylko że jest to zadłużenie z tytułu kredytu. Natomiast kredyt a zakupy na raty to jeśli chodzi o termin przedawnienia dwa różne terminy.
Kredyt a zakupy na raty to dwa różne zdarzenia gospodarze. Kredyt - wisisz kasę bankowi, zakupy - wisisz kasę sklepowi, jeśli umowę na raty podpisywałeś ze sklepem.
Przedawnienie roszczeń z tytułu kredytu - 3 lata, z tytułu sprzedaży - 2 lata.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra