Ustalenie praw do dzieła

  • Autor wątku Autor wątku Łukasz1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ł

Łukasz1

Użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
83
Witam mamy taką sytuację
Ktoś tworzy utwór B (w rozumieniu stawy o prawie autorskim) korzystając nielegalnie z innego utworu (A). Czy w takim razie twórca utworu B posiada pełnie praw do jego dysponowaniem, czy też z faktu wykorzystania w sposób nielegalny utworu A wynikają jakieś ograniczenia ?
 
Wszystko zależy od tego czy jest to inspiracja czy już zapożyczenie.
 
Ze względu na charakter tych utworów skorzystanie z utworu A wymagało uzyskania zgody jego właściciela (w tym przypadku instytucji rządowej). Utwór A został przerobiony z eresji papierowej na cyfrową i zostały nałożone na niego dodatkowe elementy.
 
Jeśli jest to opracowanie to korzystając i rozpowszechnianie utworu wymaga zgody autora utworu A - bez tego, nie można tego robić.
 
Czyli bez zgody autora utworu A utwór B nie może być wykorzystywany ?
 
Utwór B jako taki z chwilą stworzenia nabywa cechy utworu i przysługującą im ochroną, jednak autor tego - bez zgody osoby A nie może z niego korzystać ani rozpowszechniać. Pojawia się problem co zrobić z osobami trzecimy wykorzystującymi opracowanie B - naruszają one prawa autorskie opracowania... które jednak nie powinno w ogóle być rozpowszechniane.
Zacytuje komentarz do ustawy, Elżbieta Traple:
W kwestii praw majątkowych art. 2 ust. 2 wymaga dodatkowej interpretacji. Nie budzi żadnych wątpliwości, iż tylko podjęcie publicznej eksploatacji dzieła zależnego może stanowić źródło kolizji z prawem autorskim twórcy oryginału. W art. 2 ust. 2 wyraźnie podkreślono, że jedynie rozporządzanie i korzystanie z opracowania wymaga zezwolenia. Zatem wykonywanie prawa autorskiego zakazowego, które ma chronić twórcę opracowania przed bezprawną eksploatacją jego utworu, przysługuje twórcy zależnemu bez żadnych ograniczeń. Niezależnie od zezwolenia może więc on występować z roszczeniami z tytułu ochrony autorskich praw majątkowych (patrz art. 79 i 80). W związku ze sformułowaniem art. 2 ust. 2 mogą natomiast powstawać wątpliwości, czy twórca zależny może, mimo braku zezwolenia, zbywać na rzecz osób trzecich prawa majątkowe do opracowania, a więc czy zezwolenie twórcy macierzystego musi istnieć w chwili zawierania umowy przez twórcę zależnego z osobą trzecią, czy też może być udzielone później, w chwili faktycznego rozpowszechniania dzieła. Stoimy na stanowisku, że samo zawarcie umowy przez twórcę opracowania w przedmiocie rozpowszechniania dzieła jest albo rozporządzeniem (przeniesienie praw), albo korzystaniem z opracowania (zawarcie umowy upoważniającej), a zatem że już w momencie zawierania takiej umowy powinno istnieć zezwolenie na ekonomiczną eksploatację utworu zależnego. Jedynie wtedy, gdyby była to czynność prawna warunkowa (warunek w postaci uzyskania zezwolenia przez twórcę opracowania), za dopuszczalne należałoby uznać udzielenie zezwolenia w terminie późniejszym.
Rozporządzenie prawem do opracowania bez zezwolenia twórcy macierzystego można traktować także jako czynność prawną kulejącą, której skuteczność uzależniona jest od udzielenia zezwolenia przez twórcę macierzystego. Twórca macierzysty może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw do utworu macierzystego tak względem twórcy zależnego, jak i osoby trzeciej, eksploatującej utwór macierzysty pośrednio, poprzez utwór zależny, na podstawie czynności prawnej zawartej jedynie z autorem opracowania. Eksploatujący utwór zależny nie mógłby bronić się w takim procesie ani istnieniem umowy z twórcą dzieła zależnego, ani dobrą wiarą, gdyż ochrona prawa autorskiego jest niezależna od dobrej lub złej wiary naruszającego.
 
Podłącze się w temacie jeśli pozwolicie. Poproszę o potwierdzenie jeśli ten przykład należy interpretować jak powyższy. Znalazłem skrypt na sieci dajmy na to "menu" i przerobiłem go na "kalendarz". Zarabiam na tym, że działa jako kalendarz a nie jako "menu". Zmieniłem całkowicie jego funkcjonalność i przeznaczenie. Czy właściciel ten "pierwszy" wciąż ma jakieś prawa autorskie ?
 
@lothr77 bez faktycznego zbadania tego skryptu, jak i fachowej wiedzy w tej kwestii trudno cokolwiek powiedzieć. Od tego właśnie są biegli w procesie.
 
Powrót
Góra