A
afro
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 24
10 lat temu założyłem mojego bloga na stronie jednej firmy. Są tam moje artykuły i zdjęcie. Chcę to usunąć. Najbardziej razi mnie, że jest tam moje zdjęcie, imię i nazwisko.
Nie mam maila, z którego dokonałem rejestracji w ich portalu. Na tyle ile próbowałem, pisałem z mojego maila i z mojego konta społecznościowego do tej firmy.
Ale odmawiają, chcą przysłania ksera dokumentów tożsamości. Co rzecz jasna, nawet nie planuję uczynić. Powiedziałem, że wnoszę więc zgłoszenie do UODO. Chociaż nie wiem ile to trwa, ale może ktoś doradzi co odpisać tej firmie i zmusić ją do wymazania samemu tych wpisów. Byłoby może wtedy szybciej.
Moje pytania:
Ile czasu ma administrator na usunięcie danych po moim cofnięciu zgody na ich przetwarzanie (ile dni)?
Czy fakt, że nie potwierdziłem zgody na przetwarzanie danych po 25 maja 2018 nie kwalifikuje już do tego, że te moje dane powinny być wtedy usunięte? A na pewno nie potwierdziłem, bo nie mam tego maila, z którego była rejestracja. A nie wiem nawet czy próbowali wysłać mi taką zgodę wtedy.
Czekam na odpowiedzi na powyższe pytania i jakąś radę.
Dodam jeszcze, że w moim odczuciu ten blog stanowi w tej chwili wartość dla tej firmy, bo moje artykuły nieźle wypozycjonowały się w Google.
Nie mam maila, z którego dokonałem rejestracji w ich portalu. Na tyle ile próbowałem, pisałem z mojego maila i z mojego konta społecznościowego do tej firmy.
Ale odmawiają, chcą przysłania ksera dokumentów tożsamości. Co rzecz jasna, nawet nie planuję uczynić. Powiedziałem, że wnoszę więc zgłoszenie do UODO. Chociaż nie wiem ile to trwa, ale może ktoś doradzi co odpisać tej firmie i zmusić ją do wymazania samemu tych wpisów. Byłoby może wtedy szybciej.
Moje pytania:
Ile czasu ma administrator na usunięcie danych po moim cofnięciu zgody na ich przetwarzanie (ile dni)?
Czy fakt, że nie potwierdziłem zgody na przetwarzanie danych po 25 maja 2018 nie kwalifikuje już do tego, że te moje dane powinny być wtedy usunięte? A na pewno nie potwierdziłem, bo nie mam tego maila, z którego była rejestracja. A nie wiem nawet czy próbowali wysłać mi taką zgodę wtedy.
Czekam na odpowiedzi na powyższe pytania i jakąś radę.
Dodam jeszcze, że w moim odczuciu ten blog stanowi w tej chwili wartość dla tej firmy, bo moje artykuły nieźle wypozycjonowały się w Google.