D
darek555
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 4
Mam wykupione na własność miejsce parkingowe na osiedlu. Od pewnego czasu zauważam na drzwiach mojego samochodu uszkodzenia lakieru spowodowane przez sąsiada, a dokładniej przez niesotrożne otwieranie przez niego drzwi swojego samochodu.
Rozmowa nie przyniosła żadnego skutku.
Czy mam szanszę na domaganie się naprawienia szkody? Czy taką sytuację zgłosić na policję? Czy w ogóle jest szansza na udowodnienie jego winy poprzez jakąś ekspertyzę.
Też myślałem o tym, aby na granicy miejsc parkingowym (jego i moim) wbudować metalowe słupki, tylko wtedy będzie miał bardzo duże problemy, aby w ogóle otworzyć drzwi (miejsca są bardzo wąskie) i czy będzie to zgodne z prawem?
Będę wdzięczny za radę w kwestii rozwiązania tego problemu.
Pozdrawiam.
Rozmowa nie przyniosła żadnego skutku.
Czy mam szanszę na domaganie się naprawienia szkody? Czy taką sytuację zgłosić na policję? Czy w ogóle jest szansza na udowodnienie jego winy poprzez jakąś ekspertyzę.
Też myślałem o tym, aby na granicy miejsc parkingowym (jego i moim) wbudować metalowe słupki, tylko wtedy będzie miał bardzo duże problemy, aby w ogóle otworzyć drzwi (miejsca są bardzo wąskie) i czy będzie to zgodne z prawem?
Będę wdzięczny za radę w kwestii rozwiązania tego problemu.
Pozdrawiam.