Uszkodzenie mienia na stacji benzynowej podczas tankowania AdBlue kto odpowiada?

  • Autor wątku Autor wątku Hoolender
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hoolender

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2020
Odpowiedzi
1
Witam
Jestem nowy na forum więc z góry jeżeli popelnie jakieś błędy to przepraszam.
Przeszukalem forum lecz nie znalazłem nic podobnego.

W weekend pojechalem na stację benzynową w celu uzupełnienia dodatku paliwowego AdBlue.
Zbiornik Adblue znajduje się w bagażniku pod kołem zapasowym.
Pojazd to Mercedes klasy S z 2012 roku.
Jako iż na większości stacji nie można tankować AdBlue samemu, poszedłem na stację I poprosiłem o zatankowanie przez pracownika. W drodze do auta tłumaczyłem pracownikowi kilkukrotnie jak Tankuje się adblue. Pracownik tylko powiedział że nie tankuje tego pierwszy raz. Wszystko przemijało tak jak powinno, do czasu aż nagle zrobiło się tak duże ciśnienie w zbiorniku I wypchneło ten pistolet. Adblue wystrzeliło do góry spkojnie na jakieś 40cm przy czym zalało cały bagaznik wraz z elektroniką odpowiedzialną za dawkowanie. Pracownik próbował złagodzić sytuację wycieraniem całego bagażnika. Właściciel stacji został niezwłocznie o tym poinformowany, lecz powiedział że to mój problem I nic mu do tego, żebym rozmawiał z tym pracownikiem który to zrobił. Pracownik który przepracował tam około tygodnia myślę że nie miał żadnych szkoleń odnośnie tankowania. Na miejsce została wezwana policja, został spisany protokół. Auto po kilku próbach odpalenia zapalało I gasło, zostało odholowane na lince do domu.

Zadzwoniłem do właściciela kolejnego dnia I tylko usłyszałem że on ma bardzo dobrego prawnika I żebym sobie szedł do sądu ponieważ on nie boi się.

Auto jest po diagnozie I wiem że spalił się komputer adblue oraz czyszczenie auto z rozebraniem całego bagażnika to koszt około 1200zl

Powiedzcie mi co najlepiej zrobić w tej sytuacji I jakie kroki podjąć by zakończyło się to oddaniem pieniędzy za naprawę samochodu?
 
Tak jak wskazał wlasciciel stacji, pozostaje sąd cywilny. Zbieraj dowody/rachunki, ewentualnie jakis rzeczoznawca samochody ktory oceni szkody i tyle.
 
Powrót
Góra