Uszkodzenie mienia

  • Autor wątku Autor wątku MonisiaX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MonisiaX

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
5
Mam problem z warsztatem blacharskim. Otóż kilka miesięcy temu wstawiłam tam samochód w celu naprawy błotników. Blacharz rozpoczął jego naprawę, ale jej nie kończy. Od miesiąca nic nie zostało zrobione. W tej chwili samochód jest w takim stanie, ze w żaden sposób nie nadaje się przetransportowanie. Blacharza nie ma warsztacie, telefon ma wyłączony. Proszę o radę, czy w takim przypadku mogę zgłosić doniesienie do prokuratury, jako zniszczenie lub uszkodzenie mienia?
 
W tym co dotąd napisałaś raczej nie widzę umyślnego działania blacharza w celu dokonania uszkodzenia lub zniszczenia, a to wyklucza zarzut z kodeksu karnego. Widzę co najwyżej podstawę do sporu cywilnego na tle nienależytego wykonania umowy.
 
kadi napisał:
W tym co dotąd napisałaś raczej nie widzę umyślnego działania blacharza w celu dokonania uszkodzenia lub zniszczenia, a to wyklucza zarzut z kodeksu karnego. Widzę co najwyżej podstawę do sporu cywilnego na tle nienależytego wykonania umowy.
Czy to oznacza, że wina może być jedynie umyślna? A umyślna w zamiarze ewentualnym? Czy pod coś takiego można by to zakwalifikować?
 
>Czy to oznacza, że wina może być jedynie umyślna?

Tak.

>A umyślna w zamiarze ewentualnym?

Tez.

>Czy pod coś takiego można by to zakwalifikować?

Nie.
 
Powrót
Góra