Uszkodzenie mienia

  • Autor wątku Autor wątku Samar92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Samar92

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2025
Odpowiedzi
2
Witam w sierpniu tego roku pijany kierowca skasował moje ogrodzenie 8m przęseł plus 5 metrową bramę wyrywając przy tym 2 znaki drogowe i jakieś 10m barierek na chodniku, dostałem od ubezpieczalni 10tyś odszkodowania co przy dzisiejszych cenach i konstrukcji jaka była wcześniej (betonowe ławy) odtworzenie tego za ta cenę jest niemożliwe chyba że sobie postawie drewniane po wysłaniu wniosku o dopłatę z wyceną nowego ogrodzenia z firmy budowlanej (szukałem najtaniej jak się da chce mieć po prostu ogrodzenie i bramę) ubezpieczyciel zażądał rachunków z podziałem na wszystkie materiały jakie zostały użyte do postawienia tego uszkodzenego ogrodzenia które powstało w latach 60 jak się domyślacie rachunków brak, co mogę w tej sytuacji zrobić ? A jeśli kogoś ciekawi jaka kara była dla kierowcy to dostał 4 tyś grzywny i zakaz prowadzenia na 8 miesięcy miał 1.5 promila i jechał z pasażerem obaj uciekli z miejsca zdarzenia
 
Czy jest ktoś w stanie coś doradzić ?
 
Jeżęli wyczerpał Pan procedurę reklamacyjną przed ubezpieczycielem to pozostaje pozew o zapłatę lub wniosek o interwencję do Rzecznika Finansowego.
 
pasqudek napisał:
super podpowiedź, jedna z najlepszych jaką czytałem od niezliczonej ilości lat. Nie ma co, samar już wie dokładnie co może jeszcze zrobić i przyniesie to jedynie słuszny efekt tj. zwycięstwo. Brawo !. Chylę czoło za tak znamienitą podpowiedź. Temat wyczerpany.
 
Niepoważne zachowanie ubezpieczalni. Ubezpieczalnia powinna uwzględnić współczesny sposób budowy i nie żądać starych rachunków.
 
qwertu70 napisał:
super podpowiedź, jedna z najlepszych jaką czytałem od niezliczonej ilości lat. Nie ma co, samar już wie dokładnie co może jeszcze zrobić i przyniesie to jedynie słuszny efekt tj. zwycięstwo. Brawo !. Chylę czoło za tak znamienitą podpowiedź. Temat wyczerpany.

Zawsze do usług :D
 
Powrót
Góra