Uszkodzenie podczas montażu LPG

  • Autor wątku Autor wątku marcin2171
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcin2171

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
4
Witam. Jestem nowy na tym forum, więc jeżeli był taki temat to z góry przepraszam.
Ponad rok temu oddałem samochód Audi S6 C5 z V8 do "zaufanej" firmy o dołożenie drugiego przewodu miedzianego z zbiornika LPG do parownika. Na następny dzień dostałem telefon, że podczas montażu uszkodzony został zbiornik benzynowy, a stało się tak, że po konsultacji pracownika z szefem czy może przykręcić w pewnym miejscu "zabezpieczenia" aby przewód nie ruszał się, a nad danym elementem był właśnie zbiornik benzynowy. Lecz nie zostało tylko to uszkodzone ale też i zbiorniczek wyrównawczy wspomagania i mam kilka pytań. (Stało się to w pomiędzy styczniem a lutym 2016 roku.)

- Czy mogę jeszcze walczyć o odszkodowanie "dogadać się"?
- Jaki jest czas na to aby rozszyć odszkodowanie, ponieważ sprawa jest od ponad roku nie rozwiązana.. :(
 
Istnieje obowiązek naprawienia szkody.
 
Wymiana zbiornika z robocizną to koszt koło 4-5 tys. zł. (Sam zbiornik kosztuje na chwile obecną gdzieś 3 tys. zł. ). Lecz bardziej mnie interesuje czy istnieje jakiś czas na wywalczenie ewentualnego wypłacenia szkody?
 
arturoooo napisał:
Istnieje obowiązek naprawienia szkody.

Istnieje również konieczność udowodnienia swoich racji w razie sporu.
Wraz upływem czasu łatwiej nie będzie. Minęło już niemal półtora roku.
 
arturoooo napisał:
Możesz pisać po polsku?

Co to dokładnie znaczy:

Chodzi mi to czy jest już przedawnienie tego, bo to już półtora roku temu się zdarzyło i czy jest sens o coś walczyć?
 
Powrót
Góra