U
unitrix
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 8
Dojeżdżając na stanowisko myjni samochodowej wpadłem w poślizg i uderzyłem w słup konstrukcji nośnej dachu. Słupowi nic się nie stało, a ja mam popękany zderzak. Była wezwana policja, więc notatka jest. Chicałem zgłosić się do ubezpieczyciela właściciela myjni by ten ustosunkował się do zdarzenia, bo wg kodeksu cywilnego za stan nawierzchni parkingu czy placu odpowiada jego właściciel lub zarządca. Warunki pogodowe były bardzo dobre a lodowisko na którym wpadłem w poślizg to moim zdaniem zaniechanie właściciela. Niestety ten nie odbiera ode mnie jak dzwonię. Pytanie - jak mogę uzyskać dane jego polisy ubezpieczeniowej, jeżeli on dalej będzie unikał kontaktu ze mną?