Uszkodzony przedmiot w transporcie - allegro

  • Autor wątku Autor wątku jacentyma
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacentyma

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
15
Mam problem z rzeczą zakupioną na allegro lokalnie, ale po kolei:
a) status stron (obydwu)
- osoby fizyczne

b) rękojmia, na chwilę obecną dyskusja ze sprzedającym

c) przy zakupach na aukcjach internetowych, określić typ
- Kup Teraz

d) wskazać daty
- zakupu przedmiotu/usługi 13.11.2020
- zauważanie danej wady 23.11.2020
- data złożenia reklamacji 23.11.2020

e) przedmiot zakupu/sprzedaży- urządzenie używane agd- robot planetarny- kwota zakupu ponad 1000pln
f) opisać zaistniały problem/wadę

Sprzedający wysłał przedmiot (15kg) Pocztą Polską. Odebrałem przesyłkę (nie było widać uszkodzeń, ale faktycznie nie podnosiłem paczki) i zająłem się za odpakowywanie. Okazało się, że karton jest naruszony na spodzie paczki a sam sprzęt jest rozbity- rozbity aluminiowy korpus i moduł lcd. Oczywiście od razu zrobiłem zdjęcie oraz wysłałem informację sprzedającemu. Złożyłem też reklamację na Poczcie za pośrednictwem strony (jeśli nie zauważę od razu, to mam na to 7 dni, aczkolwiek zrobiłem to w ciągu dwóch godzin). I tu się sprawa komplikuje- urządzenie agd (robot planetarny) było bardzo źle zapakowane, owinięte kilka razy folią stretch i włożone na płasko do pudełka,akcesoria były upchnięte luzem po bokach Oprócz tego sprzedający wysłał przesyłkę z ubezpieczeniem w kwocie 100pln- przedmiot zakupiony za kwotę ponad 1000pln. Nawet jak Poczta uzna reklamację (a z przeczytanych różnych relacji na forach, najprawdopodobniej ja odrzuci), to i tak wysokość ubezpieczenia to 100pln. Tymczasem tylko wymiana zepsutych części (te, ktore są widoczne na zdjęciu) to ponad 700pln, możliwe, że więcej jeśli coś w środku także się uszkodziło.
Sprzedający twierdzi, że to wina przewoźnika i chce umyć ręce- nie akceptuje faktu, że ubezpieczenie to tylko 100 pln oraz że przedmiot był niewłaściwie zapakowany.
Czy w tej sytuacji powinienem wystąpić z rękojmią do sprzedającego? A może samodzielnie naprawić wadę i wysłać rachunek do sprzedającego?
Allegro może umyć ręce z uwagi na to, że program ochrony kupujących nie obejmuje wad transportowych...

Z góry dziękuję bardzo za radę.
 
jacentyma napisał:
Z góry dziękuję bardzo za radę.
Zapoznać się z podobnymi tematami i zastanowić się, jak masz zamiar udowodnić, że faktycznie przedmiot przyszedł uszkodzony, nie sam go uszkodziłeś ?
Na obecną chwilę nie masz żadnego dowodu, zatem pozostaje liczyć tylko na dobrą wolę czy to przewoźnika, czy sprzedającego. Przykro mi.
 
Przede wszystkim na moją korzyść działa, że zareagowałem niezwłocznie. Mam też wszystkie elementy opakowania. Udowodnienie niewłaściwego zapakowania jest właściwie bardzo proste.
 
Wszystko powyższe jest bez większego znaczenia. Sam uszkodziłeś zawartość przesyłki zaraz po jej odbiorze. Teraz jak masz zamiar wykazać, że tak nie było ?
 
A to uszkodzenie, to w jakim celu? Jaki miałbym motyw? Proponując rozwiązanie albo naprawę albo zwrot postępuję według mojego diabolicznego planu? :)
Prawda jest taka, że było tak słabo zapakowane, że praktycznie nie miało szans się nie zepsuć. Zero amortyzacji, nie było zapakowane według wskazań poczty. Mam wszystkie elementy opakowania, na potwierdzeniach nadania jest waga do drugiego miejsca po przecinku.
 
jacentyma napisał:
A to uszkodzenie, to w jakim celu? Jaki miałbym motyw?
Źle mnie zrozumiałeś :) Nie twierdzę, że Ty to zrobiłeś, jedynie podaję przykład jak na to może spojrzeć sprzedający. Zresztą nie trzeba celu, czy motywu, może to zwykły przypadek, że np. upuściłeś.
jacentyma napisał:
Mam wszystkie elementy opakowania, na potwierdzeniach nadania jest waga do drugiego miejsca po przecinku.
To bez znaczenia, już napisałem. Fakt słabego zabezpieczenia nie oznacza, że doszło do uszkodzenia w transporcie. Pamiętaj, to Ty masz udowodnić swoje racje. Obecnie nie masz żadnego dowodu.
Gdybyś na ten przykład miał nagrania z chwili odbioru przesyłki, do chwili rozpakowania, to jest dowód :)
 
Art. 545 §2 kc W razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika, kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju; jeżeli stwierdził, ze w czasie przewozu nastąpił ubytek, lub uszkodzenie rzeczy obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika. Prawo Przewozowe Art. 74.1 Jeżeli przed wydaniem przesyłki okaże się, że doznała ona ubytku lub uszkodzenia, przewoźnik ustala niezwłocznie protokolarnie stan przesyłki oraz okoliczności powstania szkody. Przewoźnik wykonuje te czynności także na żądanie uprawnionego, jeżeli twierdzi on, że przesyłka jest naruszona. Art. 76 przyjęcie przesyłki przez uprawnionego bez zastrzeżeń powoduje wygaśnięcie roszczeń z tytułu ubytku lub uszkodzenia.
Podsumowując - przyjęcie przesyłki zamyka sprawę związaną z odpowiedzialnością za uszkodzenia powstałe w transporcie. Urządzenie możesz uszkodzić nawet minutę po odejściu kuriera więc mało prawdopodobne, że którakolwiek firma weźmie za to odpowiedzialność. Dlatego obowiązkiem kuriera jest zaczekać aż klient otworzy i sprawdzi towar znajdujący się w środku. Równie dobrze zamiast np. komputera w środku może być cegła, jak i w drugą stronę - odbiorca może stwierdzić, że po odjechaniu kuriera sprawdził paczkę i znalazł w niej cegłę, choć po prawdzie w środku był komputer.
 
Powrót
Góra