F
fyfek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam, opiszę pokrótce historię.
Zaparkowałem samochód obok budowy, pech chciał że nadciągnęła wichura i jedna ze ścian budynku się zawaliła i uszkodziła mi samochód. Właściciel terenu czyli inwestor po przyjeździe nie chciał się w ogóle dogadać ani nic spisać.
Wezwałem policję która stwierdziła że tutaj nic nie mogą pomóc tylko spiszą raport że mój samochód został uszkodzony w wyniku zawalenia ściany.
Dodatkowo policja stwierdziła że miałem prawo parkować w tym miejscu gdzie stałem.
Nie wiem od kogo mam dochodzić odszkodowania w takim wypadku:
-od inwestora
-od wykonawcy budowy
i jaką drogą iść, zgłosić się tylko do firmy ubezpieczeniowej inwestora/wykonawcy czy będę musiał iść do sądu?
Będę bardzo wdzięczny za każdą podpowiedz.
Zaparkowałem samochód obok budowy, pech chciał że nadciągnęła wichura i jedna ze ścian budynku się zawaliła i uszkodziła mi samochód. Właściciel terenu czyli inwestor po przyjeździe nie chciał się w ogóle dogadać ani nic spisać.
Wezwałem policję która stwierdziła że tutaj nic nie mogą pomóc tylko spiszą raport że mój samochód został uszkodzony w wyniku zawalenia ściany.
Dodatkowo policja stwierdziła że miałem prawo parkować w tym miejscu gdzie stałem.
Nie wiem od kogo mam dochodzić odszkodowania w takim wypadku:
-od inwestora
-od wykonawcy budowy
i jaką drogą iść, zgłosić się tylko do firmy ubezpieczeniowej inwestora/wykonawcy czy będę musiał iść do sądu?
Będę bardzo wdzięczny za każdą podpowiedz.