utajniony ślub

  • Autor wątku Autor wątku marlena88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marlena88

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
4
mam ogromny problem odkąd wzięłam potajemnie ślub z moim chłopakiem...nikt o tym nie wie poza kilkoma naszymi przyjaciółmi. Problemu by nie było gdyby nie fakt że moi rodzice się rozstali (ale nie mają jeszcze rozwodu).mój ojciec płaci na mnie i na brata alimenty.chciałabym się dowiedzieć czy jeśli jestem mężatką to te alimenty należa mi się?zarówno ja jak i mój mąż nie pracujemy, jesteśmy studentami.kolejny problem dotyczy tego że ojciec wniósł sprawę o rozwód, a ja nie chce żeby fakt naszego małżeństwa wyszedł na jaw bo rodzice by sie załamali gdyby się dowiedzieli o tym że wzieliśmy ślub i nie powiedzieliśmy im o tym...chciałabym się doweidzieć czy istnieje możliwość wydania się tego np na tej sprawie rozwodowej rodziców? bo że rodzice dowiedzą się z innych źródeł (np od znajomych ) to tego się nie obawiam...obawiam się tylko tego że sąd może dojść do tego w jakiś sposób...szczerze powiedziawszy to co zrobiliśmy było troche dziecinne jak teraz na to patrzymy ale nie żałujemy tego!tylko ze ja za każdym razem jak ma się odbyć jakaś sprawa w sądzie między moimi rodzicami (bo oni stale mieszaja się z błotem, i ciagle mają sprawy w sądzie) to ja umieram ze strachu!a nie chce żyć w ciągłym stresie, już mam dośc ciągłych obaw że może się to wydać...teoretycznie wydaje mi się że nie, no bo jak?przecież prawie nikt nie wiem o tym...ale mimo to zawsze strasznie sie stresuje jak ma sie odbyć jakaś sprawa w sądzie...proszę niech mi ktoś pomoże rozwiać moje wątpliwości!
 
No właśnie alimenty się nie należą - chyba ze sąd orzeknie inaczej. Jesli dalej je bierzecie - to moze się okazać, że nie tylko musicie wszystko zwrócić, ale jeszcze moze być sprawa karna o wyłudzenie nienależnych alimentów.
 
A co do możliwości "wyjścia na jaw" tego przy okazji sporów sądowych rodziców to tylko w sytuacji gdyby była Pani słuchana jako świadek i ktoś by Panią zapytał o to. Co raczej się nie przytrafi.

Tak więc w toku tej sprawy nie wyjdzie. Jednak proszę przemyśleć to co napisał mój przedmówca.
 
To czy alimenty od ojca się należą czy nie zależy m.in. od tego czy Twój mąż jest w stanie dostarczyć Ci środków utrzymania. Jeżeli mąż w ogóle nie może albo może jedynie częściowo, to obowiązek alimentacyjny ojca może istnieć jako obowiązek osoby zobowiązanej w dalszej kolejności.
 
[cytat="Pasqud"]A co do możliwości "wyjścia na jaw" tego przy okazji sporów sądowych rodziców to tylko w sytuacji gdyby była Pani słuchana jako świadek i ktoś by Panią zapytał o to. [/cytat] chyba,żeby musiala się przedstawić...:)- bo jak domniemuję przyjęła nazwisko męża....:P
 
nie przyjełam nazwiska męza:)
 
Kadi - ale na to potrzebny jest wyrok sądu.
 
Powrót
Góra