K
klaudiaaaaab
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 3
Witam , Mam pewien problem mianowicie w 1998 roku moi rodzice rozwiedli się a ja zamieszkałam z moją matką. Na biologicznego ojca został nałożony obowiązek alimentacyjny w wysokości 200 zł miesiecznie, od tego czasu nigdy nie postanowiłam ich podwyższyć. Około 2000 roku Moja matka ponownie wyszła za mąż za innego mężczyzne. Biologiczny ojciec alimentów nie płaci a do tej pory dostawałam je z funduszu alimentacyjnego. około 1,5 roku temu moj ojczym wyjechał do pracy za granice. Ja jestem studentką 3-go roku i od października zamieszkałam na akademiku. Moja matka przesyła mi miesiecznie kwote równa kwocie alimentów zasądzonych na biologicznego ojca. Od ojczyma nie otrzymuje żadnych pieniędzy a moj kontakt z nim ogranicza sie do około 3 rozmów internetowych rocznie. W listopadzie podczas corocznego składania wniosku o przyznanie alimentów z funduszu dowiedziałam sie że nie zostaną mi one przyznane jeżeli nie uzyskam zameldowania tymczasowego w miejscu akademiku do końca września ( w takim wypadku podliczany jest dochód tylko mój w innym musze do wniosku dołączyc dochód mojego ojczyma który nie łoży na moje utrzymanie ale jego dochód za granicą przeliczony na polską walute przewyższa "progi" funduszu).Uzyskanie takiego zameldowania do końca września jest jednak niemożliwe ponieważ takie zameldowanie uzyskałam jedynie do końca czerwca ponieważ do tego momentu został przyznany mi pokój na akademiku, o dalsze zameldowanie bede sie mogła ubiegac dopiero w okresie wakacyjnym. Co w takim wypadku powinnam zrobić? Dlaczego strace alimenty przez ponowne małżeństwo mojej matki ( z którą już nawet nie mieszkam) i mojego ojczyma z którym nie mieszka moja matka ( z którym ja nie utrzymuje prawie żadnego kontaktu). Bardzo prosze o radę ponieważ te 200 zł jest mi potrzebne aby wystarczyło mi do opłacenia akademika i utrzymania się.