E
elmerzak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry.
Poproszę o pomoc w zrozumieniu pewnego zagadnienia, ponieważ z Urzędu Skarbowego i z Krajowej Izby Skarbowej, dostaję sprzeczne informacje.
W 2018 przy regulowaniu podatku od spadku po rodzicach (zmarli przed 2007r), skorzystałem z ulgi mieszkaniowej w wysokości około 50 tysięcy. Nie pamiętam na ile była wyceniona cała nieruchomość (dom do kapitalnego remontu + działka), ale chyba około 500 000 zł. W każdym razie US po wymianie korespondencji ustalił wysokość podstawy opodatkowania, pomniejszył ją o wspomnianą ulgę mieszkaniową i naliczył podatek (chyba około kilkunastu tysięcy).
W 2020 roku sprzedałem nieruchomość pod inwestycję deweloperską za sumę kilkukrotnie wyższą niż przyjęta w podstawie opodatkowania (nie wiem czy ma to znaczenie).
Podobno, żeby zachować prawo do ulgi muszę przeznaczyć całą kwotę ze sprzedaży na cele mieszkaniowe (co jest trochę dziwne).
Całej kwoty nie przeznaczę na pewno, ponieważ już przekazałem 75% jako darowiznę dla syna. Co w takim przypadku?
1. Czy naprawdę muszę przeznaczyć całą kwotę ze sprzedaży na cele mieszkaniowe (nawet
jeżeli to jest kwota przewyższająca ulgę kilkunastokrotnie)?
2. Czy wtedy procentowo jest naliczane ile z całości przeznaczyłem na cele mieszkaniowe
czy po prostu tracę prawo do całej ulgi?
3. Załóżmy że tak jest i tracę prawo do ulgi, to co wtedy? W jaki sposób naliczany jest
podatek? (bo ja rozumiem to tak, że kwotę podatku jaką zapłaciłem korzystając z ulgi,
odejmujemy od kwoty jaką bym zapłacił bez ulgi i dopłacam różnicę)
4. Czy kwota dopłaty po utracie ulgi naliczana jest od wcześniejszej podstawy, którą ustalił
urząd i od której zapłaciłem podatek czy od kwoty sprzedaży?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Poproszę o pomoc w zrozumieniu pewnego zagadnienia, ponieważ z Urzędu Skarbowego i z Krajowej Izby Skarbowej, dostaję sprzeczne informacje.
W 2018 przy regulowaniu podatku od spadku po rodzicach (zmarli przed 2007r), skorzystałem z ulgi mieszkaniowej w wysokości około 50 tysięcy. Nie pamiętam na ile była wyceniona cała nieruchomość (dom do kapitalnego remontu + działka), ale chyba około 500 000 zł. W każdym razie US po wymianie korespondencji ustalił wysokość podstawy opodatkowania, pomniejszył ją o wspomnianą ulgę mieszkaniową i naliczył podatek (chyba około kilkunastu tysięcy).
W 2020 roku sprzedałem nieruchomość pod inwestycję deweloperską za sumę kilkukrotnie wyższą niż przyjęta w podstawie opodatkowania (nie wiem czy ma to znaczenie).
Podobno, żeby zachować prawo do ulgi muszę przeznaczyć całą kwotę ze sprzedaży na cele mieszkaniowe (co jest trochę dziwne).
Całej kwoty nie przeznaczę na pewno, ponieważ już przekazałem 75% jako darowiznę dla syna. Co w takim przypadku?
1. Czy naprawdę muszę przeznaczyć całą kwotę ze sprzedaży na cele mieszkaniowe (nawet
jeżeli to jest kwota przewyższająca ulgę kilkunastokrotnie)?
2. Czy wtedy procentowo jest naliczane ile z całości przeznaczyłem na cele mieszkaniowe
czy po prostu tracę prawo do całej ulgi?
3. Załóżmy że tak jest i tracę prawo do ulgi, to co wtedy? W jaki sposób naliczany jest
podatek? (bo ja rozumiem to tak, że kwotę podatku jaką zapłaciłem korzystając z ulgi,
odejmujemy od kwoty jaką bym zapłacił bez ulgi i dopłacam różnicę)
4. Czy kwota dopłaty po utracie ulgi naliczana jest od wcześniejszej podstawy, którą ustalił
urząd i od której zapłaciłem podatek czy od kwoty sprzedaży?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam