P
piotrek.456
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 12
Mam zabezpieczone kontakty z córką co drugi weekend od piątku do poniedziałku. Ale niestety od momentu zabezpieczenia (prawie pół roku) mam problem z tym że córka nie chce u mnie nocować. Jeżdżę po nią codziennie i jestem zmuszony ją odwozić na noc. Jest to spowodowane tym że córka jest bardzo silnie uzależniona od matki a matka nie robi nic by to zmienić. Córka lubi ze mną spędzać czas ale niema jakby zgody od matki i ewidentnie boii się jej przeciwstawić. Gdy staram się z córką o tym rozmawiać to zamyka sie w sobie i nie jestem w stanie nic zrobić.
A moje pytanie to czy złożenie wniosku o zagrożenie ukaraniem za utrudnianie kontaktów jest zasadne w tej sytuacji? Czy Sąd nie uzna że to moja wina że córka nie chce nocować i sprawę oddali? Czy są jakieś alternatywne opcje prawne? Nie wiem jak mogę wymóc na matce córki zmianę swojego postępowania. Dodam że byłą żonę z matką również łączy taka sama toksyczna więź i mężczyzna w rodzinie niema żadnego autorytetu. Więc problem jest dość skomplikowany.
A moje pytanie to czy złożenie wniosku o zagrożenie ukaraniem za utrudnianie kontaktów jest zasadne w tej sytuacji? Czy Sąd nie uzna że to moja wina że córka nie chce nocować i sprawę oddali? Czy są jakieś alternatywne opcje prawne? Nie wiem jak mogę wymóc na matce córki zmianę swojego postępowania. Dodam że byłą żonę z matką również łączy taka sama toksyczna więź i mężczyzna w rodzinie niema żadnego autorytetu. Więc problem jest dość skomplikowany.