Utrzymanie i mieszkanie dla dorosłego dziecka

  • Autor wątku Autor wątku ankam123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ankam123456

Użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
99
Dobry wieczór :) Czy w Niemczech podobnie jak w Polsce rodzice nie mają obowiązku utrzymywać oraz zapewnić dach nad głową swojemu dorosłemu dziecku ,które nie pracuje ,nie uczy się i jest ogólnie zdrowe ? Rodzice i to dziecko pochodzą z Polski
 
Ostatnia edycja:
Zalezy to od wieku tego doroslego dziecka, do 23 lat nawet musi w takim przypadku mieszkac z rodzicami, czyli Sozialamt nie finansuje mu mieszkania.
A ogólnie, rodzice i dzieci maja prawo i obowiazek zdac sie na alimenty w dwie strony- akurat czytam o rodzicach 50- latka, który bylby zalezny od pomocy spolecznej i to wlasnie rodzice sa w pierwszej kolejce do utrzymania- moga zatrzymac sobie netto 1400euro, reszta do podzialu.
Dziwne, ale prawdziwe.
Odwrotnie, gdy starzy rodzice beda w potrzebie, czyli renta nie starczy na dom spokojnej starosci, prosza o doplate dorosle dzieci.
Tak to dziala w Niemczech.
 
Dziękuję bardzo 😃 To przerosłe dziecko robi również awantury rodzicom
 
ildiko napisał:
Zalezy to od wieku tego doroslego dziecka, do 23 lat nawet musi w takim przypadku mieszkac z rodzicami, czyli Sozialamt nie finansuje mu mieszkania.
A ogólnie, rodzice i dzieci maja prawo i obowiazek zdac sie na alimenty w dwie strony- akurat czytam o rodzicach 50- latka, który bylby zalezny od pomocy spolecznej i to wlasnie rodzice sa w pierwszej kolejce do utrzymania- moga zatrzymac sobie netto 1400euro, reszta do podzialu.
Dziwne, ale prawdziwe.
Odwrotnie, gdy starzy rodzice beda w potrzebie, czyli renta nie starczy na dom spokojnej starosci, prosza o doplate dorosle dzieci.
Tak to dziala w Niemczech.

Generalnie zgadza się to co piszesz, ale jak wytłumaczysz to, że 16 letnie niby jeszcze dzieci usamodzielniają się w De, znajdują sobie mieszkania, których utrzymanie pokrywa JC, a do tego daje im jeszcze jakieś ochłapy na życie.
 
Jak sie usamodzielniają, to gdzie problem? Osobiście nie znam takich przypadków samodzielnych 16- latków, to Urban legend. Prędzej trafiają do ośrodków wychowawczych.
 
Ja znam. W sytuacjach, kiedy są konflikty rodzic-dziecko, takie rozwiązanie jest stosowane a wręcz też proponowane często przez JA.
Jesli to jest juz dorosłe dziecko, to ja już w ogóle nie wiem, gdzie jest problem:(
 
Problemu nie ma, rodzice w pierwszej kolejności alimentują dziecko i odwrotnie- o to pytal założyciel wątku.
 
ildiko napisał:
Problemu nie ma, rodzice w pierwszej kolejności alimentują dziecko i odwrotnie- o to pytal założyciel wątku.

To jest chore.
Zdrowy, leniwy, dorosły Byk, być może awanturujący się ma otrzymywać jeszcze alimenty??? Na miejscu tej matki i ojca, rzuciłabym prace i sama poszła do niego po alimenty!!!
Niech rodzice wypowiedzą umowę mieszkania jesli nie jest własnościowe i znajda inne, w którym Byka nie zameldują. Niech radzi sobie sam. Być może to co pisze jest dla niektórych nieludzkie, ale zwyrodnialców na tym świecie nie brakuje niestety.
 
W Niemczech jest wiele spraw uregulowanych w jak to nazywasz, "chory" sposób, ale jest,jak jest, można sie tym podniecać, faktów się nie zmieni.
 
Powrót
Góra