Uzupełnianie bieżącej raty alimentacyjnej przez komornika....

  • Autor wątku Autor wątku Kasztany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kasztany

Stały bywalec
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
401
Witajcie.
Kwota alimentów jaką mam obecnie zasądzoną to 1000 zł,od FA otrzymuję 500 zł.
Zdarzyło się ze komornik egzekwował z zajęc wynagrodzenia dłużnika rózne kwoty,nigdy natomiast nie uzupełniał dla mnie bieżącej raty,a podobno powinno tak byc.
Był równiez przypadek kiedy dłużnik wpłacił na moje konto kwotę dokładnie 500 zł,celem uzupełnienia,po kontakcie z komornikiem dowiedziałam się od niego (tego który prowadził moją sprawe wówczas)ze pieniądze mam niezwłocznie zwrócic jemu celem odesłania ich do FA..tak się stało.
Obecnie dowiedziałam się ze komornik ma w pierwszej kolejnosci obowiązek dopełniania mojej bieżącej raty,następnie pozostałe pieniądze jesli są ,kierowac do FA.

Proszę powiedzcie mi czy to jest prawda?????
Jesli tak by było ,to kilka tysięcy złotych w trakcie dwuletniej egzekujcji przeszło nam koło nosa.........ja stale otrzymuję zaledwie 500 zł od FA ,mimo ze zasądzone mam dwa razy tyle,moje obawy nabrały na sile,poniewaz czekam na odpis nowego wyroku ,gdzie zasądzone mam juz 1600 zł.....czuję się tak jakby wyrok nie był istotny a jedynie interes publicznych środków;(
 
Ostatnia edycja:
Bardzo proszę o odpowiedzi.....
 
najpierw dłuznik (za pośrednictwem komornika) musi spłacić FA, to co zostaje komornik może dopiero przekazać wierzycielowi
 
Więc do czasu gdy będzie załuzenie na funduszu( a będzie stale) ,ja nic nie dostanę??Więc wyrok moze gwarantowac i 2 czy 5 tysięcy a i tak nalezy bidowac za 5 stów?????
 
Kasztany napisał:
Proszę powiedzcie mi czy to jest prawda?????
Jesli tak by było ,to kilka tysięcy złotych w trakcie dwuletniej egzekujcji przeszło nam koło nosa.........ja stale otrzymuję zaledwie 500 zł od FA ,mimo ze zasądzone mam dwa razy tyle,moje obawy nabrały na sile,poniewaz czekam na odpis nowego wyroku ,gdzie zasądzone mam juz 1600 zł.....czuję się tak jakby wyrok nie był istotny a jedynie interes publicznych środków;(

nie przeszło koło nosa tylko były nie może wyrobić ;) może z czasem uda się je odzyskać
Kasztany napisał:
czekam na odpis nowego wyroku ,gdzie zasądzone mam juz 1600 zł.....czuję się tak jakby wyrok nie był istotny a jedynie interes publicznych środków;(

wyrok jest istotny, jeśli dłużnik jest wypłacalny miałabyś 100 %, o jakim interesie publicznych środków piszesz ? gdyby państwo miało płacić 100 % tego co w wyroku to 90 % rodzin miałoby zasądzone po 10 tysięcy miesięcznie

Kasztany napisał:
Więc do czasu gdy będzie załuzenie na funduszu( a będzie stale) ,ja nic nie dostanę??Więc wyrok moze gwarantowac i 2 czy 5 tysięcy a i tak nalezy bidowac za 5 stów?????

dokładnie
 
dokładnie,gdyby państwo pokrywało 100% zasądzonej kwoty to nie mam sprzeciwów by zabierało i 100% tego co ściągnie komornik!!!!!
to jest własnie ten cudowny polski socjal!!!!!!!!!

kismen napisał:
90 % rodzin miałoby zasądzone po 10 tysięcy miesięcznie

Chyba przy ustalaniu wysokości alimentów sąd rozpatruje dochody zobowiązanego a nie fakt w ilu procentach pokryje to państwo:D
nie wydaje mi się a Tobie napewno równiez nie ze 90% zobowiązanych w tym kraju ma dochody kwalifikujące przyznanie kwot o jakich piszesz;)
chyba Cię nieco poniosło,wyluzuj:cool:

Alicja Sikora napisał:
najpierw dłuznik (za pośrednictwem komornika) musi spłacić FA, to co zostaje komornik może dopiero przekazać wierzycielowi

Dziękuję Alicja Sikora, Twoja odpowiedz satysfakcjonuje mnie od A do Z.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Kasztany napisał:
Chyba przy ustalaniu wysokości alimentów sąd rozpatruje dochody zobowiązanego
nie wydaje mi się a Tobie napewno równiez nie ze 90% zobowiązanych w tym kraju ma dochody kwalifikujące przyznanie kwot o jakich piszesz;)
chyba Cię nieco poniosło,wyluzuj:cool:

z naciskiem na chyba ? masz alimenty a nie znasz zasad ich przyznawania


czy uważasz że zobowiązany gdy jest bezrobotny sąd przyznaje 0 zł alimentów ?
 
Ostatnia edycja:
kismen napisał:
z naciskiem na chyba ? masz alimenty a nie znasz zasad ich przyznawania


czy uważasz że zobowiązany gdy jest bezrobotny sąd przyznaje 0 zł alimentów ?

Pierwszego zdania Twojej wypowiedzi nie skomentuję,nie ma czego;)
Co do kolejnego wersu-ex w sądzie występował jako "bezrobotny(nie pytaj tym razem co znacze cudzysłow,nie zrozumiesz tego),zasądzono mi 1600 zł;)
ZASĄDZAJĄC ŚWIADCZENIE ALIMENTACYJNE SĄD KIERUJE SIĘ MOŻLIWOŚCIAMI ZAROBKOWYMI ZOBOWIĄZANEGO A NIE JEGO AKTUALNYMI ZAROBKAMI,NAWET JESLI AKTUALNIE WYNOSZĄ MNIEJ NIŻ ZERO.NIE MUSISZ SILIĆ SIĘ NA POUCZANIE I" BŁYSKI" W OCZYWISTYCH DLA NAS CHYBA WSZYSTKICH TUTAJ,KWESTIACH........

I BYNAJMNIEJ KWOTA NIE BYŁA ZASĄDZONA "OMYŁKOWO" ANI PRZEZ PRZYPADEK,W PROCESIE NIE POMAGAŁ MI ADWOKAT,SAMA DAŁAM RADE;))
Piszę wyłącznie celem sprostowania,ludzie tutaj w znakomitej częsci.tak jak Ty ,znają prawo,ja dopytuję o inne ,niż najprostsze ,zawiłości tegoż;)

NA PRZYSZŁOŚC KISMEN RADA-NIE MASZ NIC DO POWIEDZENIA-MILCZ,JESLI NABIJASZ ILOŚC POSTÓW,POSZUKAJ JAKIEGOŚ PROSTEGO TEMATU
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
A czy Pani maz na taka kwote wyrazil sam zgode,bo rzeczywiscie sytuacja jest dziwna.Czy ma tez innych wierzycieli(poza FA w Pani przypadku)?
 
Powrót
Góra