D
Danuk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2018
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Na poczatku powiem ze jest to moj pierwszy post i nie do konca wiem czy powinienem zalozyc nowy watek czy tez kontynuowac stare poniewaz podobny temat juz byl lecz nie do konca. Jesli tak to prosilbym moderatora o zlaczenie tych watkow razem.
Ale do sedna
Razem z chlopakami posiadamy strone internetowa. Jest to strona poswiecona lidze wyscigowej na platformie ps4 czyli wyniki fotki statystyki itp.
Szukajac fotek dwa miesiace temu natrafilem na takie z twarza zawodnika i ubraniem konkretnego zespolu. Dodam iz szukalem przez google choc nie wiem czy to ma znaczenie. Tak czy siak uzylem tych fotek na swojej stronie nie pytajac nikogo o prawa. Tak wiem zle zrobilem.
Ale nie mialem zamiaru nigdzie indziej poblikowac tych fotek ani na nich zarabiac tym bardziej iz nasza strona jest prowadzona na zasadzie tylko i wylacznie statystycznym. Nie zarabiamy i nie rozpowszechniamy niczego.
Wczoraj dostalem email iz na tych fotkach sa prawa autorskie i strona domaga sie roszczen tj.
1 usuniecia fotek - co od razu zrobilem
2 zakaz rozpowszechniania - tutaj nawet nie mialem takiego zamiaru
3 przeprosin napisanych na naszej stronie skierowanej do roszczeniodawcy
4 zaplaty zadoscuczynienia za wyrzadzona szkode w ciagu 7 dni
Wedlug artykulu 79 kodeksu jak najbardziej jest to sluszne ale czy przypadkiem roszczenie nie jest zbyt surowe??
Chodzi mi dokladnie o zaplate zadoscuczynienia gdzie my studenci i gimnazjalisci nie mamy mozliwosci finansowych i nie wyrzadzilismy nikomu krzywdy. Zrobione to bylo nieswiadomie.
Dodam iz zadna inna komunikacja nie byla skierowana do nas i jest to pierwszy i ostatni email zanim wysla sprawe do sadu jesli wszystkie 4 punkty nie zostana spelnione.
Pytanie czy jest to wlasciwy krok postepowania z ich strony i co ja moge w tym kierunku zrobic?
Na poczatku powiem ze jest to moj pierwszy post i nie do konca wiem czy powinienem zalozyc nowy watek czy tez kontynuowac stare poniewaz podobny temat juz byl lecz nie do konca. Jesli tak to prosilbym moderatora o zlaczenie tych watkow razem.
Ale do sedna
Razem z chlopakami posiadamy strone internetowa. Jest to strona poswiecona lidze wyscigowej na platformie ps4 czyli wyniki fotki statystyki itp.
Szukajac fotek dwa miesiace temu natrafilem na takie z twarza zawodnika i ubraniem konkretnego zespolu. Dodam iz szukalem przez google choc nie wiem czy to ma znaczenie. Tak czy siak uzylem tych fotek na swojej stronie nie pytajac nikogo o prawa. Tak wiem zle zrobilem.
Ale nie mialem zamiaru nigdzie indziej poblikowac tych fotek ani na nich zarabiac tym bardziej iz nasza strona jest prowadzona na zasadzie tylko i wylacznie statystycznym. Nie zarabiamy i nie rozpowszechniamy niczego.
Wczoraj dostalem email iz na tych fotkach sa prawa autorskie i strona domaga sie roszczen tj.
1 usuniecia fotek - co od razu zrobilem
2 zakaz rozpowszechniania - tutaj nawet nie mialem takiego zamiaru
3 przeprosin napisanych na naszej stronie skierowanej do roszczeniodawcy
4 zaplaty zadoscuczynienia za wyrzadzona szkode w ciagu 7 dni
Wedlug artykulu 79 kodeksu jak najbardziej jest to sluszne ale czy przypadkiem roszczenie nie jest zbyt surowe??
Chodzi mi dokladnie o zaplate zadoscuczynienia gdzie my studenci i gimnazjalisci nie mamy mozliwosci finansowych i nie wyrzadzilismy nikomu krzywdy. Zrobione to bylo nieswiadomie.
Dodam iz zadna inna komunikacja nie byla skierowana do nas i jest to pierwszy i ostatni email zanim wysla sprawe do sadu jesli wszystkie 4 punkty nie zostana spelnione.
Pytanie czy jest to wlasciwy krok postepowania z ich strony i co ja moge w tym kierunku zrobic?