Użyczenie mieszkania po zmarłym przed ogłoszeniem testamentu.

  • Autor wątku Autor wątku krakow2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krakow2000

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
239
Witam
Testament nie został jeszcze ogłoszony. W testamencie są kuzynka, ja, matka moja i kuzyństwo po zmarłym synu dziadka. Nie ma wujka bo dostał dużo za życia... ogólnie wszystko jasne... ale... no właśnie. Inny kuzyn, syn wujka, robi teraz generalny remont swojego domu, będą mu za tydzień wymieniać ogrzewanie i prąd w całym domu, ma im to zająć 1-2 tygodnie i na ten czas chciał aby kuzyn wprowadził się do domu po dziadku.

Swego czasu pamiętam, że jak ktoś tak wprowadzi kogoś to później ciężko taką osobę wyrzucić z takiego lokum. Kuzyn to brat kuzynki wymienionej w testamencie...

Czy godzić się na coś takiego czy lepiej nie zgadzać się?? Może jakaś umowa?? Tylko czy wystarczy zwykła czy notarialna. Z jednej strony rodzina a z drugiej obawa czy będzie można się ich pozbyć.
 
Problemem są zapisy ustawy o ochronie praw lokatorów.
Jednak jeżeli kuzyn ma tam mieszkać dwa tygodnie, to nie musi być lokatorem, może być gościem, a wy możecie podpisać z nim umowę użyczenia lokalu. Wtedy taki gość na użyczeniu nie podlega "ochronie" przed eksmisją na podstawie ww. ustawy.
Warunek: użyczenie jest bezpłatne, może pokryć co najwyżej koszty (np. media), nie możecie od niego wziąć żadnej zapłaty za pomieszkiwanie, bo inaczej z automatu staje się lokatorem.
Umowę zawsze warto spisać, choćby po to, żeby mieć potwierdzenie że to jest umowa użyczenia. Nie musi być spisana notarialnie.
 
Ostatnia edycja:
bichon napisał:
Problemem są zapisy ustawy o ochronie praw lokatorów.
Jednak jeżeli kuzyn ma tam mieszkać dwa tygodnie, to nie musi być lokatorem, może być gościem, a wy możecie podpisać z nim umowę użyczenia lokalu. Wtedy taki gość na użyczeniu nie podlega "ochronie" przed eksmisją na podstawie ww. ustawy.
Warunek: użyczenie jest bezpłatne, może pokryć co najwyżej koszty (np. media), nie możecie od niego wziąć żadnej zapłaty za pomieszkiwanie, bo inaczej z automatu staje się lokatorem.
Umowę zawsze warto spisać, choćby po to, żeby mieć potwierdzenie że to jest umowa użyczenia. Nie musi być spisana notarialnie.

Taką umowę spisać można ręcznie czy trzeba notarialnie? Problemem jest fakt, że spadek nie został jeszcze otwarty ani podzielony więc wg prawa nikt formalnie nie jest jego właścicielem a w testamencie są w sumie 4 osoby. Kto wówczas taką umowę spisać może?? Jedynie jest wskazany wykonawca testamentu...
 
Ostatnia edycja:
Umowę użyczenia powinien podpisywać ten, kto ma tytuł prawny do lokalu. Jeżeli podpisze ją ktoś inny - cóż, zapewne będzie wadliwa, ale ciągle będzie to umowa użyczenia a nie najmu lokalu. W przypadku, gdy nikt nie będzie czerpał korzyści materialnych (-->podatki) z tej umowy, jak również wszyscy domniemani właściciele się zgodzą - nie sądzę, żeby były jakieś negatywne konsekwencje - na zasadzie "wszystko zostaje w rodzinie".
Można ją spisać pomiędzy sobą, nie jest potrzebny do tego notariusz.
Co do bycia właścicielem - za googlem:
Jak wynika z art. 925 KC, spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Oznacza to, że z chwilą śmierci spadkodawcy spadkobierca wchodzi z mocy prawa w ogół praw i obowiązków należących do spadku. Nie musi nawet wiedzieć o tym, że doszło do dziedziczenia i stał się spadkobiercą.
 
Powrót
Góra