Uzyskanie obywatelstwa niemieckiego

  • Autor wątku Autor wątku Krysiu007
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krysiu007

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
2
Witam, ostatnio dowiedziałem się o możliwości uzyskania niemieckiego obywatelstwa (które bardzo mi pomoże) po pradziadku ze strony ojca.

Jedyny warunek, który znalazłem: Trzeba jeszcze przedstawić dokumenty, że nasz przodek w latach 1913-1945 mieszkał na terytorium Rzeszy Niemieckiej lub Wolnego Miasta Gdańska według granic z 1937 roku.

I tu pojawia się problem. Mój pradziadek urodził się i mieszkał koło Łodzi gdzieś ~1920 roku. Miasto Łódź znalazło się na zachodnich terenach Rzeczypospolitej Polskiej anektowanych przez III Rzeszę, które zostało wcielone w jej granice (źrodło: Historia Łodzi pod okupacją niemiecką – Wikipedia, wolna encyklopedia)

Zatem, czy mam możliwość ubiegać się o niemieckie obywatelstwo?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc :)
 
Ostatnia edycja:
Witaj, pradziadek- 1920, jesli zabrał go Traktat Wersalski, to musisz wiedziec co na to rzekł jego ojciec, czyli twoj prapradziadek. Domniemuje, ze pradziadek w 1939 był 19 -to latkiem i zaciagneli go do wojska- i tu pytanie...niemieckiego czy polskiego? to musisz wiedziec-wystepujesz z wnioskiem do WAST( on-line)i czekasz pol roku, nie mowiac o aktach urodzenia wszystkich po drodze facetow od tego pradziadka.
A czym dysponuje ten twoj pradziadek- jakie papiery posiadasz? wymien, cos podpowiemy. A poza tym poczytaj forum, wez kartke i wypisz co Ci potrzebne do zozenia AntragF.
Pozdrawiam
Marlena
 
Mam dokumenty potwierdzające wyłącznie jego pobyt w Łodzi w latach 192* - 1940.. Niestety tylko tyle ;/ Chciałem po prostu wiedzieć, czy gra jest warta świeczki..
 
Z tego, co piszesz, nie wynika, że Twój pradziadek był Niemcem. Jeśli żył na terenach państwa polskiego, był najprawdopodobniej obywatelem polskim. Oczywiście, mógł nabyć obywatelstwo niemieckie, jeśli dał się wpisać na tzw. Deutsche Volkslistę, która była sposobem uzyskiwania obywatelstwa niemieckiego. Tylko wpis na Volkslistę I lub II uznawany jest za w pełni skuteczne i niedwołalne nabycie obywatelstwa niemieckiego. Wpis na Volkslistę III jest problematyczny, ponieważ było to obywatelstwo z możliwością odwołania, cofnięcia.
 
Te dokumenty, to oryginalne niemieckie papiery, ksiegi niemieckie USC? Powiedz cos wiecej, bo jak mamy Ci odpowiedziec. Wymien te dokumenty- one musza byc NNIEMIECKIE! Od tego zaczynamy! Pozdrawiam
 
Przed wojną w okolicach Łodzi i samej Łodzi mieszkało wielu Niemców, choć w myśl ówczesnego prawa byli to Polacy na mocy Traktatu Wersalskiego. Ci Niemcy już na samym początku wojny dostawali niemieckie obywatelstwo na podstawie naturalizacji z ówczesną Rzeszą Niemiecką. Na szczęście dokumenty z nadania obywatelstwa z tych terenów się zachowały i znajdują się w Bundesarchiv w Berlinie. Dokładnie już o tym pisałam, spójrz na górę jak odnaleźć dokumenty potwierdzające niemieckie obywatelstwo. Akty metrykalne odnajdziesz w USC do 100 lat.

http://www.upstreamvistula.org/History/Breyer_Map_D.htm

to jest taka mapka z miejscami, gdzie znajdowały się niemieckie kolonie w Polsce. Zresztą polecam ci tą cała stronę, bo pewnie dotyczy to też twoich przodków. Strona jest po niemiecku i angielsku.
 
Ostatnia edycja:
"W przypadku pochodzenia z terenów należących przed II wojną światową do Rzeczypospolitej Polskiej lub jeżeli z tych terenów pochodzą przodkowie, względnie w przypadku zamieszkiwania na tych terenach, wychodzi się z założenia, że w dniu 01.09.1939 roku rodzina posiadała obywatelstwo polskie a nie niemieckie. Wówczas w
celu uzyskania obywatelstwa niemieckiego należy udokumentować, że ojciec lub dziadek zostali włączeni na tak zwaną niemiecką "Volkslistę". "
Innymi słowy przed 39 Łódź nie należała do III Rzeszy więc nie ma szans na powoływanie się na miejsce zamieszkania. Powiem więcej kto zna Śląsk wie, że na ten przepis nie łapią się nawet dawni mieszkańcy Huty Królewskiej (dziś Chorzów) choć do Beuthen (Bytom) mieli rzut kamieniem ,a co dopiero mieszkańcy Łodzi :). Według mnie nie ma szans na potwierdzenie obywatelstwa no chyba, że udowodnisz iż pradziadek miał wpisane w paszport lub inny dokument Reichsdeutsch, następnie jego dziecko i wnuczek (jak rozumiem twój tata) nie utracili tego obywatelstwa.
No ewentualnie jak masz dokumenty potwierdzające DVL I lub II bo III to już niepewność.

Krysiu007 napisał:
Witam, ostatnio dowiedziałem się o możliwości uzyskania niemieckiego obywatelstwa (które bardzo mi pomoże) po pradziadku ze strony ojca.

Jedyny warunek, który znalazłem: Trzeba jeszcze przedstawić dokumenty, że nasz przodek w latach 1913-1945 mieszkał na terytorium Rzeszy Niemieckiej lub Wolnego Miasta Gdańska według granic z 1937 roku.

I tu pojawia się problem. Mój pradziadek urodził się i mieszkał koło Łodzi gdzieś ~1920 roku. Miasto Łódź znalazło się na zachodnich terenach Rzeczypospolitej Polskiej anektowanych przez III Rzeszę, które zostało wcielone w jej granice (źrodło: Historia Łodzi pod okupacją niemiecką – Wikipedia, wolna encyklopedia)

Zatem, czy mam możliwość ubiegać się o niemieckie obywatelstwo?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc :)
 
Krysiu007 sądzi, że z jakiegoś powodu jego pradziadek był Niemcem. Owszem Łódź należała do Polski przed 1937 r, ale na terenach centralnej Polski mieszkało wielu Niemców, tzw. kolonistów, i to właśnie oni w czasie wojny otrzymywali niemieckie obywatelstwo często zanim w ogóle się pojawiła VL.
I co najważniejsze Krysiu007 ma duże szanse te dokumenty odnaleźć w archiwum w Berlinie.

Ma większe szanse na odnalezienie dokumentów, niż osoba z Górnego Śląska, bo archiwum w Katowicach prawie wcale nie udostępnia dokumentów potwierdzających podpisanie VL, o czym wiele osób już tu pisało.
 
Jak na razie Krysiu007 nie wspomniał nawet dlaczego twierdzi ,że jego pradziadek był Niemcem.
Jak wiemy obywatelstwo dziedziczymy po rodzicu więc nie po pradziadku. Zakładając nawet, że pradziad był niemieckim kolonistą i że uda się odszukać stosowne dokumenty, to dla BVA są to nieistotne dowody ponieważ po drodze jest ojciec i dziadek, którzy musieli gdzieś służyć i z którymi musiało się coś dziać w czasach Niemiec Hitlerowskich. Innymi słowy dokumenty po pradziadku można sobie odszukać w celach genologicznych, bo dla BVA ważny jest przede wszystkim dziadek i ojciec.
P.S.
Droga agolko proszę nie mieszaj mieszkańców Gleiwitz, Beuthen czy też Ratibor z mieszkańcami Kattowitz, Königshütte czy też Loben bo ludzie ci w czasach przedwojennych mieli zupełnie inne dokumenty choć wszyscy mieszkali w O.S.. Owszem ci drudzy mieli i maja trudności z uzyskaniem odpisów DVL, ale tylko dlatego że polska administracja po cichu zakazała wydawania A.P. takich dokumentów.Nie znaczy to jednak, że osobie której przodkowie mieszkali w np Loben jest trudniej uzyskać potwierdzenie niż potomkowi kolonizatora z przed prawie wieku. zapewniam, ze BVA prędzej rozpatrzy pozytywnie sprawę osoby z dawnego Loben niżeli Litzmannstadt (co za nazwa :D).
 
Witam mam pytanie odnosnie rehabilitacji 3 DVL czy musze w BVA udowodnic ze nie bylo rehabilitacji sadowej czy dociekaja deklaracji wiernosci narodowi polskiemu ?
 
Adi Zawisza napisał:
Witam mam pytanie odnosnie rehabilitacji 3 DVL czy musze w BVA udowodnic ze nie bylo rehabilitacji sadowej czy dociekaja deklaracji wiernosci narodowi polskiemu ?
Prosze nie zadawac tego samego pytania w kilku watkach rownoczesnie, dublowane posty beda kasowane!
 
Zadawalem tyle razy pytanie poniewaz nikt nie udzielil mi odpowiedzi przepraszam za nadgorliwosc lecz to dla mnie wazne
 
Powrót
Góra