Vermögen w ALGII

  • Autor wątku Autor wątku bernar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bernar

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich z forum. Jestem tu nowa a zerejestrowałam się aby zadać konkretne pytanie.
Otóż... moja siostra byłą kilka miesięcy w Niemczech. Popracowała tam kilkanaście tygodni. Niestety były to tylko prace na czarno. Potem musiała wrócić do Polski. Teraz znowu chce wrócić ale chciałaby osiąść na stałe. Siostra jest obywatelką Niemiec. Ma niemiecki dowód osobisty. I jest też w Niemczech zameldowana u koleżanki. Chciałaby tez spróbować dostać jakieś lokum socjalne o ile będzie to możliwe.
W Polsce jest właścicielką domku. Taki mały po zmarłych rodzicach. Wybudowany w 1971r wielkosc ok 110m2.
I tu przechodzę do sedna. Nie wiemy czy taka własność nie przeszkodzi do otrzymania ALGII. Czytałam że Vermögensfreibeträge to 150E x każdy rok życia ale nie więcej niz okolo 10000 euro. Ale doczytaliśmy też że

"Kein anrechenbares Vermögen ist ein Eigenheim oder eine Eigentumswohnung, sofern sie eine angemessener Größe nicht überschreitet. Angemessen ist - nach den vorliegenden Gerichtsentscheidungen - eine Eigentumswohnung einer Größe von bis zu 120 qm oder ein Eigenheim einer Größe von bis zu 130 qm. Auf die Anzahl der Bewohner kommt es in diesem Zusammenhang nicht an. "
Z jednej strony mamy miarę majątku w pieniądzach a w drugiej w metrach kwadratowych. Dla mnie te dwie rzeczy się wykluczają trochę. Nawet nie wiem czy ten cytat o domu do 130m2 to pochodzi z jakiegoś wiarygodnego źródła.
Siostra nie chce robić sobie problemów i po prostu jak nie ma przesłanek aby ALGII przyznać to nie chce się o nie go starać.

Może ktoś wie czy posiadanie takiego domu byłoby przeszkodą w otrzymaniu pomocy.
Wartości domu nie znam. Nikt go do tej pory nie wyceniał. Mogę jedynie dodać że to zwykły standard nawet jak na polskie warunki.
Będę bardzo się cieszyć za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam.
 
Nikt ci na to pytanie nie odpowie w 100%, bo to jest skomplikowana sprawa. Generalnie te przepisy, o ktorych piszesz, odnosza sie do Niemcow, ktorzy maja mieszkanie wlasnosciowe, w ktorym sami mieszkaja i staraja sie mimo wszystko o zasilek.

Mam znajomego Niemca, ktory jest samotny i ma mieszkanie wlasnosciowe przekraczajace metraz przyslugujacy w socjalu na jedna osobe. U niego zrobili tak, ze wyliczyli mu fikcjynie czynsz, jaki moglby otrzymac za wynajecie swojego mieszkania wlasnosciowego, porownali z teoretycznym przecietnym czynszem za mniejsze mieszkanie, jakie mu przysluguje, i roznice odjeli z socjalu jako fikcyjny dochod.

Ta zasada powinna obowiazywac w przypadku twojej siostry. NIe pytaj sie mnie, jak oni teraz wylicza ten teoretyczny czynsz z wynajmu tego domu w Polsce, ale cos jej wylicza jako fikcyjny dochod.

W kazdym badz razie w tych wnioskach nie ma sensu sciemniac, nalezy podac kawe na lawe wszystkie fakty, jakie sa, jak sie nie zna wartosci domu, napisac "nie wiem". NIech urzad to ocenia, wtedy przysle decyzje i bedzie wiaomo, co i jak.

A sami dla siebie chyba wartosc domu pi razu oko mozecie ocenic na podstawie ogloszen w internecie dotyczacych sprzedazy mieszkan w waszej miejscowosci
 
Bardzo dziękuję za te informacje.
Z tego wynika że w sumie dużo zależy od konkretnego urzędu który wniosek rozpatruje.
Znalazłam też wpis użytkownika Belunia, który widać też ma szeroką wiedzę na te tematy
Pozwolę sobie wkleić:

- eine selbst genutzte Immobilie bis zu einer Größe von 130 qm (vier Personen)
- ein angemessenes Auto für jeden erwerbsfähigen Erwachsenen (bis ca. 10.000 Euro Verkaufswert)
- angemessener Hausrat
- das angesparte Vermögen der "Riester Rente".
- eine private Alterssicherung bei ehemaliger Selbständigkeit,
- 150 € pro Lebensjahr Vermögen als Anlage, Sparbuch, Kapitallebens-Versicherung etc. für jeden Erwachsenen (maximal 9.750 Euro *)
- 250 € pro Lebensjahr private Alterssicherung.
- 4100 Euro für jedes minderjährige Kind.
- Für Menschen die vor dem 1.1.1948 geboren sind erhöht sich der jährliche Faktor von 200 auf 520 €.
- Und je Person noch einmal 750 € Ansparbetrag für Anschaffungen, da ja jetzt die einmaligen Beihilfen entfallen sind.

W tym domu siostry mieszka jeszcze mąż i ich wspólne dziecko. Ale to pewnie nie ma znaczenia.
A czy może wiesz czy nie spełniając choć jednej z powyższych reguł, automatycznie traci się prawo do roszczeń czy bierze się całość majątku?
 
Te wszystkie przepisy odnosza sie die Niemcow, ktorzy sami mieszkaja w mieszkaniu/domu wlasnosciowym, a nie do osob, ktore maja mieszkanie/dom w miejscowosci/kraju A, a wyjezdzaja sobie do miejscowosci B, zeby tam mieszkac na koszt panstwa

To ze maz i dzieci mieszkaja w tym domu, to nie jest problem urzedow niemieckich, wrecz przeciwnie, to bedzie z gory wygladalo na przekret, ze siostra sie chce fikcyjnie zameldowac w Niemczech, zeby tam otrzymywac zasilek, bo jaki sens ma wyjazd zony bez meza i dzieci do innego kraju, zeby tam otrzymywac zasilek?
 
Pogodniak napisał:
Te wszystkie przepisy odnosza sie die Niemcow, ktorzy sami mieszkaja w mieszkaniu/domu wlasnosciowym

Tu na forum przeczytałam, że posiadacz Staatsangehörigkeitasweis jest pełnoprawnym obywatelem Niemiec. Nie pisałam, że siostra taki dokument ma. Czy w takim razie nie miałyby zastosowanie przepisów własnie jak dla Niemca?
 
Nie zrozumieles, o co mi chodzilo.

Typowy przypadek to jest taki, ze Niemiec mieszkajacy w Niemczech, powiedzmy w Berlinie, ma mieszkanie wlasnosciowe, sam w nim mieszka, traci prace i potrzebuje zasilku. Wtedy mu pewnych rzeczy nie naliczaja jako majatek.

Ale jakby ten sam Niemiec majacy mieszkanie wlasnosciowe w Berlinie wyjechal do Monachium i tam zlozyl wniosek o zasilek, to by mu powiedzieli: prosze wynajac mieszkanie w Berlinie, uzyskac dochody z wynajmu, ktore zostana odliczone jaki dochod przy naliczaniu zasilku.

Tak samo bedzie w przypadku twojej siostry: ona ma obywatelstwo, a nie maz. Zasilek przysluguje tylko osobom mieszkajacym faktycznie i zameldowanym w Niemczech, a nie rodzinie takiej osoby za granica.
 
Pogodniak napisał:
Tak samo bedzie w przypadku twojej siostry: ona ma obywatelstwo, a nie maz. Zasilek przysluguje tylko osobom mieszkajacym faktycznie i zameldowanym w Niemczech, a nie rodzinie takiej osoby za granica.

Rozumiem... ale nie do końca:) Nikt nie myślał o mężu i dziecku. Tylko o osobie która w/g prawa jest obywatelem niemieckim i tylko ona o ewentualną pomoc chciałaby wnosić.
Rozumiem, że wszystkie zasiłki powinny trafić do ludzi faktycznie potrzebujących ale próbuje rozważyć sprawę z każdej strony.
Chyba najlepiej będzie złożyć wniosek i poczekać na decyzję właściwego organu.
Pozdrawiam.
 
Zasilki w Niemczech sa przyznawane w przypadku malzenstw na "gospodarstwo domowe" (Bedarfsgemeinschaft), a nie na osobe, co oznacza, ze liczy sie wspolne dochody obu malzonkow (np. jeden zarabia dobrze, drugi prawie nic = zero zasilku, bo malzonek jest w stanie utrzymac drugiego malzonka). To znajduje zastosowanie rowniez wobec malzonkow mieszkajacych za granica. Niemiecki urzad dlatego najpierw bedzie chcial dokumenty dotyczace wszystkich dochodow meza.

Siostra nie moze zlozyc wniosku o zasilek "tylko dla siebie", bo ma taka zachcianke, ze sobie przyjechala do Niemiec.

Poza tym raz jeszcze ostrzegam, ze na 90% urzednicy podejda do tej sprawy z nieufnoscia: maz i dzieci zostaja w Polsce (dlaczego?), a zona sobie przyjezdza do Niemiec i na drugi dzien po przyjezdze sklada wniosek o zasilek.
 
Powrót
Góra