Vertriebene ausweis i co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku blackjack1002
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blackjack1002

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
2
witam,
posiadam " Ausweis fur Vertriebene und Fluchtlinge "A"" wydano go w 2002 roku w Monachium . czy moge dalej starac sie teraz o obywatelstwo niemieckie? czy moze mi ktos powiedziec jak to dalej wyglada.
 
Hm, dostales w 2002 r. Vertriebenenausweis w Monachium i nikt ci nie powiedzial przy tym nic o obywatelstwie?????

Masz niemiecki dowod? Gdzie teraz mieszkasz?

Normalnie Vertriebenausweise dostaja tylko osoby pochodzenia niemieckiego w mysl art. 116 konstytucji, a wiec osoby ktore jako "obywatele niemieccy lub osoby niemieckiej przynaleznosci narodowej znalazly przyjecie na terenie Niemiec"

Znalezc przyjecie na terenie Niemiec oznacza przyjazd do Niemiec na pobyt staly. To czym ty sie legitymujesz w tym kraju od 2002 r?
 
nie musisz wyrabiać ja dostałam tylko Vertriebeneausweis ,nie mam żadnego obywatelstwa (czyli tego zoltego dokumentu Staatsangehörigkeit. )na podstawie Vertriebeneausweis wyrobiłam dowód

pan ktory mi wreczal ten dokument powiedzial ,ze juz nic wiecej nie trzeba ,tylko iść od razu wypełnić wniosek na dowód osobisty
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
to troche skomplikowane , ale krotko powiem tak:
w 1989 skladam papiery o obwatelstwo w monachium
w 1990 dostaje odmowe i skadam odwolanie
w 1991 sprawa trwa nadal , a ja ze wzgledu na chec dalszej nauki wracam do polski
w 2002 dostaje Vertriebenenausweis (taka data widnieje na dok.) i przysyalnie laja mi go na polski adres . Obecny adres dostali od siostry mojego ojca ktora mieszka w monachium.

generalnie ladnie namieszane. ale czy cos z tym robic czy juz nie da rady?
 
jak to co zrobic,,a co za roznica na jaki adres przyszlo..
idziesz z tym i wyrabiasz dowod osobisty,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
to nie jest takie proste belunia, bo przesiedlency o przynaleznosci narodowej ale bez obywatelstwa do ktoregos roku tracili status przesiedlenca, gdy dobrowolnie wrocili do kraju, z ktorego ich "wypedzono". Nie zapominajmy ze "Vertriebenenausweis" to legitymacja dla "wypedzonych" w doslownym tlumaczeniu.
Ja sie nie interesowalem zmianami prawnymi, ktore zachodzily w tym prawie dot. przesiedlencow, ale do lat 90-tych bylo tak:
- przyjezdzalo sie na "pochodzenie", jesli nie mialo sie obywtelstwa niemieckiego po rodzicach, dostawalo sie Vertriebenenausweis jako Volkszugehöriger i na tej podstawie dowod osobisty, kto potem wracal do Polski, tracil status Vertriebener i w zasadzie powinien nawet tracic dowod osobisty, bo nie mial obywatelstwo, natomiast ten kto, wystapil na podstawie Vertriebenenausweis o obywatelstwo, mogl wrocic do Polski, tracil wtedy Vertriebenausweis ale nie tracil obywatelstwa

W pewnym momencie zeby nie robic cyrku z ta roznica miedzy "Volskzugehörige" i "staatsangehörige" wprowadzono przepis, ze kazdy, kto dostaje Vertriebenenausweis i "znajduje przyjecie w Niemczech" staje sie automatycznie obywatelem niemieckim.

Ale tu blackjack troche zawalil sprawe, trzeba bylo przyjechac po przyznaniu Vertriebenenausweis do Niemiec, wyrobic sobie dokumenty i dopiero potem wracac do Polski. A tak co, Vertriebenenausweis z 2002 r. a ty dopiero teraz chcesz prosic o dokumenty niemieckie, dlaczego nie wczesniej?

Ja bym nie ryzykowal, tylko bym przez siostre poprosil adwokata, ktory sie zna na prawie przesiedlencow, o rade, jak najlepiej ugryzc sprawe

Ty belunia jestes caly czas w NIemczech, wiec to inna sytuacja.

Staatsangehörigkeitsgesetz:

§ 7
Spätaussiedler und die in den Aufnahmebescheid einbezogenen Familienangehörigen
erwerben mit der Ausstellung der Bescheinigung nach § 15 Abs. 1 oder Abs. 2 des
Bundesvertriebenengesetzes die deutsche Staatsangehörigkeit

§ 40a
Wer am 1. August 1999 Deutscher im Sinne des Artikels 116 Abs. 1 des Grundgesetzes
ist, ohne die deutsche Staatsangehörigkeit zu besitzen, erwirbt an diesem Tag die
deutsche Staatsangehörigkeit. Für einen Spätaussiedler, seinen nichtdeutschen Ehegatten
und seine Abkömmlinge im Sinne von § 4 des Bundesvertriebenengesetzes gilt dies nur
dann, wenn ihnen vor diesem Zeitpunkt eine Bescheinigung gemäß § 15 Abs. 1 oder 2 des
Bundesvertriebenengesetzes erteilt worden ist.
 
Ostatnia edycja:
a no tak w sumie moze racja,,,dlatego tez od 2004 nie wydaja juz´tego bo Polska w EU,,
nie mozna juz dostac legitymacji wypedzonych z kraju EU
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
no widzisz, ale moim zdaniem jest ew. pewna szansa, bo on przyjechal w 1989 r. do Monachium (o ile dobrze rozumiem) i wystapil o ta legitymacje. Wiec ten przyjazd mozna by uznac za "przyjecie na terytorium NIemiec" (Aufnahme in Deutschland), bo byly w latach 80.tych czasy, gdy urzedy niemieckie odsylaly na czas rozpatrywania wnioskow Polakow do Polski, wiec on moze teraz powiedziec, ze nie wrocil dobrowolnie , tylko odeslano go, bo mu bezprawnie odmowiono wystawienia Vertriebenausweis, co stwierdzil dopiero po latach.

Ale nadal nie rozumiem tej luki czasowej miedzy rokiem 2002 (wystawienie Vertriebenausweisu) a dniem dzisiejszym:o Czemu nie pojeachelas od razu do Niemiec, zeby zalatwiac sprawy, tylko czekales 8 lat ?
 
pogodniak,,a moze wiesz do czego jest potrzebny Vertriebenenausweis?czy ma to cos wspolnego z renta w przyszlosci?bo cos mi sie obilo o uszy,,
moja mama przyjechala tu w 80 tych latach,,,na miejscu w miescie u tego pana co ja skladala wnioski ..nie dostala Vertriebenenausweis tylko Staatsangehörigkeitausweis,,,wrocila do polski na 10 lat(ale w sumie nikt o tym nie wiedzial bo meldunek miala caly czas przy rodzicach tu)w urzedach tez nic nie wiedzieli bo z niczego nie korzystala ,, dowod i paszport miala niemiecki
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
kiedys, w latach 80-tych vertriebenenausweis dawal prawo do roznych dodatkowych swiadczen ze strony panstwa (kursy jezykowe, dodatkowe stypendium dla uczniow i studentow), ulatwienia w uznawaniu swiadectw szkolnych i kwalifikacji zawodowych a dla rencistow renty wg lepszych zasad tzw. Fremdenrentengesetz, gdzie traktowano ich tak, jakby cale zycie przepracowali w Niemczech i placili tu skladki.

Ale te sprawy z emerytura oplacaly sie tylko do ktoregos roku, chyba 1992 tylko, kto nabieral prawa do emerytury potem, to Vertriebenausweis juz malo co dawal, teraz obowiazuja przepisy, ze posiadacze Vertriebenenausweisu moga dostac maksymalna emeryture w wysokosci jakichs 21 Entgeltpunkte w rozumieniu Deutsche Rentenversicherung, a to jest jakies 700 euro brutto.

Mimo to twoja mama moze dostac ten Ausweis, ale nie na wlasny wniosek, tylko na wniosek "zainteresowanego urzedu", w praktyce moglby to byc tylko Deutsche Rentenversicherung, bo jej sie to do niczego innego teraz juz nie przyda.

§ 100 Abs. 2 Bundesvertriebenengesetz

Im Übrigen wird die Vertriebenen- oder Flüchtlingseigenschaft nur auf Ersuchen einer Behörde, die für die Gewährung von Rechten und Vergünstigungen an Vertriebene oder Flüchtlinge zuständig ist, vom Bundesverwaltungsamt festgestellt.
 
Ostatnia edycja:
kurde dzis zostalam zrownana z ziemia,,
odpowiadajac w temacie" Vertriebene ausweis i co dalej"?w tym samym tylko na innym forum..tego samego autora

"karzdy uzednik musi wydac dokumenty i kazdy sie na to wezmie sprawdzone na 100 % przerabialem to sam tak wiec trzeba czlowiekowi pomodz a nie zniechecac go jaki masz w tym cel? bo nierozumiem boisz sie ze zabraknie euro dla ciebie wstydz sie, prosze bez odpowiedzi bo czytac mi sie nie chce twoich bzdur wyrazy szacunku.a ty biez ausweis A w reke i do dziela uda sie zobaczysz powodzenia /"


bo niby ten ktos tez tak zalatwil,,powiedzial ze przez te lata mieszkal w DE,ale jako bezdomny..he he
i nie wrocil do Polski..
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie przejmuj sie, najwidoczniej niektorzy ludzie musza kombinowac jak lyse konie pod gore zamiast pozalatwiac po ludzku sprawy. Co za sztuka bylo po otrzymaniu Vertriebenenausweisu zrobic Einbürgerung i dopiero wtedy wrocic do Polski? Wtedy by sie tracilo Vertriebenenausweis, ktory i tak nie daje specjalnych korzysci, ale nie traciloby sie obywatelstwa niemieckiego i moznaby jedzic w ta i z powrotem bez zadnych problemow
 
Powrót
Góra