VEX uciążliwe sms-y, groźby

  • Autor wątku Autor wątku ninka8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

ninka8

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
3
Witam!

Od dwóch tygodni wydzwania do mnie firma VEX, najpierw dzwonili po sąsiadach moich rodziców (nie mieszkam tam już kilka lat), że niby ktoś z rodziny nie może się z nimi skontaktować, żeby przekazać im nr i żeby zadzwonili... Okazało się, że to ta firma, później już mieli mój nr więc dzwonią cały czas, jakiś buc (bo inaczej już nazwać się tego człowieka nie da) drze mi się do słuchawki, że mam mu oddać pieniądze i że jak się rozłączę to porozmawia sobie ze mną osobiście, powiedziałam, że nie będę z nim rozmawiała i rozłączyłam się to wydzwaniał do mnie jeszcze z 20 razy, za każdym razem odrzucałam połączenie ale i tak się nie poddawał :) W piątek dostałam sms o 23:30 że jedzie do mnie jakiś Olgierd Zawada razem z kolegą i jak nie otworzę to będzie chodził po sąsiadach... Sobota rano znowu sms, że nie zdążył dojechać ale będzie o 21:30 razem z partnerem i tak średnio co 2/3 godziny dostaje sms-y z podobną treścią, że się u mnie zjawią, że nie będzie to miłe spotkanie, itp. Dziś jest niedziela i już dwa sms-y zdążyli wysłać choć dopiero 10 rano!
Mam tego serdecznie dość! Dodam, że jestem w szóstym miesiącu ciąży i dodatkowo sama z małym dzieckiem w domu, czy mogę to gdzieś zgłosić? Policja? Mogę założyć im jakąś sprawę w sądzie? Są na to jakieś paragrafy?

Dług faktycznie mam ale w firmie DTpartners, sprawa jest u komornika i to jemu spłacam co miesiąc. Nie wiem czemu tylko część długu oddali do komornika?

Proszę o pomoc co można z tą chorą firmą VEX zrobić, mam już tego serdecznie dość...
 
ninka8 napisał:
ale będzie o 21:30 razem z partnerem
Muszą się bardzo kochać, wszędzie razem :)
ninka8 napisał:
Proszę o pomoc co można z tą chorą firmą VEX zrobić, mam już tego serdecznie dość...
Treści jakie tu prezentujesz nadają się na art. 190a k.k. dodatkowo art. 107 k.w. Nawet się nie wahaj, odwiedź komisariat.
 
Tak jest - zgłaszaj jak najprędzej!
Nic się nie wahaj.
Potem nam napiszesz jak to się dla Ciebie skończyło :)
Jak jest nakaz a Ty nie placisz to dzialania windykacji prawnie usprawiedliwione, ale tez jestem zdania by kazdy dluznik jak najszybciej skladal bzdurne 107 i 190a aby od Policji sie dowiedzial ze jest smieszny i ze windykator ma racje - policja umorzy i cie pouczy ze dlugi trzeba placic :)


Tu masz link do wpisu o ich wizytach:
http://forumprawne.org/windykacja/666448-przyszli-windykatorzy-z-vex-do-domu-za-mandaty-z-legnicy-2.html

Jak nie mieszkasz blisko Wrocławia albo w dużym mieście to raczej nikt do ciebie nie przyjedzie. Jak mieszkasz to może być różnie.

A tak btw "sprawa jest u komornika" a ile masz dlugow u tego komornika i ile ci komornik zabiera kasy? bo pewnie zbyt bogatej pensji to ty nie masz aby wierzyciele ci spokoj dali...
 
Ostatnia edycja:
po 1. firma windykacyjna nie ma prawa Cię ani straszyć ani chodzić po sąsiadach ani wejść Ci do domu ponieważ nie mają takich uprawnień jak KOMORNIK
więc się nie bój , ja na twoim miejscu ściągnęłabym sobie aplikacje na telefon "nagrywanie rozmów" na tej podstawie nagrasz rozmowy (mimo smsów jakie dostajesz od nich ) no i imie i nazwisko tej osoby która te groźby Ci mówi.

do mnie też kiedyś wydzwaniali i grozili ale powiedziałam że zgłosze sprawe na policje i do sądu właściwego wytocze im sprawe to przestali dzwonić wg.
 
Rappero napisał:
Tak jest - zgłaszaj jak najprędzej!
Nic się nie wahaj.
Potem nam napiszesz jak to się dla Ciebie skończyło :)
Jak jest nakaz a Ty nie placisz to dzialania windykacji prawnie usprawiedliwione, ale tez jestem zdania by kazdy dluznik jak najszybciej skladal bzdurne 107 i 190a aby od Policji sie dowiedzial ze jest smieszny i ze windykator ma racje - policja umorzy i cie pouczy ze dlugi trzeba placic :)
Może byś już przestał wtrącać te głupkowate mądrości. Gdzie tylko coś o VEX jest złego, zaraz się pojawiasz niczym dżin z otwartej butelki. Przypadek...? Zaczynam wątpić.
Przeczytaj post #1 raz jeszcze, przetraw i spróbuj zrozumieć istotę problemu. O ile cokolwiek do ciebie dotrze.
ninka8 napisał:
Dług faktycznie mam ale w firmie DTpartners, sprawa jest u komornika i to jemu spłacam co miesiąc. Nie wiem czemu tylko część długu oddali do komornika?
Aha, i policja nie jest od pouczania że długi trzeba spłacać, ani też nie poucza bowiem sprawy cywilne policji nie obchodzą.

Dla ułatwienia:
- treść SMS-ów jest taka, że warto byłoby rozważyć zawiadomienie z art. 190a k.k.
- treść i natężenie SMS-ów oraz telefonów ewidentnie podpada pod art. 107 k.w.
- sprawa jest w egzekucji komorniczej, spłaty są dokonywane, a chociaż prawo nie zabrania prowadzenia działań windykacyjnych mimo tego - to jednak nie mogą one łamać innych przepisów, z czym mamy tutaj do czynienia
 
Ostatnia edycja:
@Rappero - autorka wątku nie ma długów obsługiwanych przez firmę vex, więc jak najbardziej oba art podpadają. Co w tym dziwnego? Gdyby miała, należałoby się zastanowić, ale że nie ma...
 
Pisz pracę o vex. to taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie studium przypadku, że twoja praca będzie jak dobry dreszczowiec hitchcocka :)

Syphar... chyba jednak ma. Co z tego że komornik ma jakiś dług? Wątpie, aby autorka wątku była taka bogata, że z zajęcia komorniczego starcza na wszystkich wierzycieli bo nie oszukujemy się, skoro ma komornika za dt partners to ma też za inne długi. I znając życie zarabia marne grosze, albo jeszcze gorzej - minimalną krajową - i komornik nic nie zabiera a jeśli już to jakieś ochłapy które dzieli za kilku wierzycieli. Od wielu lat firmy windykacyjne działają jednocześnie z komornikami i jedno nie wyklucza drugiego...
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
Co z tego że komornik ma jakiś dług?
Nawet jak komornik ma dług, to jest to osobisty problem komornika, zupełnie niezwiązany ze sprawą :D Chociaż... jeden narobił 3 mln zł długów, to jednak problem mieli wierzyciele zlecający mu egzekucje oraz skarb państwa
Rappero napisał:
Od wielu lat firmy windykacyjne działają jednocześnie z komornikami i jedno nie wyklucza drugiego...
Jedno nie wyklucza drugiego, ale to nie upoważnia VEX do stosowania metod jakie stosuje, będących ewidentnym naruszeniem art. 107 k.w. jak i w niektórych przypadkach również art. 190a k.k. Kwestia materiału dowodowego.
Rappero napisał:
bo nie oszukujemy się, skoro ma komornika za dt partners to ma też za inne długi.
Nobla powinieneś dostać za to odkrycie. Z niekłamaną przyjemnością posłucham uzasadnienia twojej teorii, że długi występują w przyrodzie wyłącznie co najmniej parami :D
 
Ostatnia edycja:
Rappero napisał:
Tak jest - zgłaszaj jak najprędzej!
Nic się nie wahaj.
Potem nam napiszesz jak to się dla Ciebie skończyło :)
Jak jest nakaz a Ty nie placisz to dzialania windykacji prawnie usprawiedliwione, ale tez jestem zdania by kazdy dluznik jak najszybciej skladal bzdurne 107 i 190a aby od Policji sie dowiedzial ze jest smieszny i ze windykator ma racje - policja umorzy i cie pouczy ze dlugi trzeba placic :)


Tu masz link do wpisu o ich wizytach:
http://forumprawne.org/windykacja/6...rzy-z-vex-do-domu-za-mandaty-z-legnicy-2.html

Jak nie mieszkasz blisko Wrocławia albo w dużym mieście to raczej nikt do ciebie nie przyjedzie. Jak mieszkasz to może być różnie.

A tak btw "sprawa jest u komornika" a ile masz dlugow u tego komornika i ile ci komornik zabiera kasy? bo pewnie zbyt bogatej pensji to ty nie masz aby wierzyciele ci spokoj dali...

Co Cie obchodzi ile ktos zarabia? Takie komentarze są wyję te za przeproszeniem "z d...y" i powinny być usuwane przez adminów.
 
a odkopywanie tematów z przed 2 lat jest bardzo na czasie :D i tylko po to sie zarejestrowałeś ? :)
 
hej, mam podobny pro9lem opisany w wątku, o Nękaniu przez profi credit, proszę powiedzcie jak zakończyła się ta sprawa, w moim przypadku jest nieco inaczej, nie mam dugu u komornika a zobowiazanie zostało sprłacone, windykator poinfomrował mnie jednak że "on tego nie widzi" i nachodzi mnie w pracy, w domu, w domu rodziców, straszy zawiadomieniem do prokuratury, różne osoby z tej firmy wydzwaniają do mnie łącznie po kikanaście razy dziennie, to nie są już tylko groźby karalne, to stało się faktem a zobowiązanie jest spłacone... co robić?
 
Jak to co robić? Jeśli jest spłacone i nie ma żadnego długu, to jest to niczym innym niż wymuszeniem, choć być może prokurator uzna to za próbę oszustwa, jeśli wmawiają, że dług owszem jest. Od kwalifikacji to już są organy ścigania, tak czy siak czyn zabroniony jak najbardziej występuje.

W takim razie
straszy zawiadomieniem do prokuratury
A Ty nie strasz, tylko je po prostu złóż.
 
Powrót
Góra