A
artmeffe
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
W lipcu 2016 zaciągnęłam pożyczkę w vivusie. Spłaciłam z opóźnieniem. W listopadzie połowę i pozostałą część 5 grudnia 2016.
5 grudnia otrzymałam maila z podziękowaniem za całkowitą spłatę pożyczki.
Sprawa z głowy jak się wydaje...
Teraz otrzymałam pismo że w dniu 22 grudnia wierzytelność została sprzedana firmie lindorff.
Loguję się do vivusa a tam informacja że pożyczka nie jest spłacona.
zrobiłam screen aby załączyć go do maila.
Piszę do vivusa i firmy która wierzytelność kupiła...
Numer pożyczki w mailu z podziękowaniem za spłatę, numer pożyczki rzekomo nie spłaconej, oraz numer pożyczki w tytule przelewu - wszystko się zgadza. Załączyłam potwierdzenia.
Otrzymałam odpowiedź od Vivusa że dług sprzedany i mam się kontaktować z wierzycielem. Próbuję się zalogować na vivusa - konto zablokowane.
Napisałam skargę do KNFu załączając maile, potwierdzeniam screeny.
Co mogę zrobić jeszcze? Czy ktoś miał podobny przypadek?
Nie chcę aby wierzyciel się do mnie zgłaszał po to co zostało spłacone. Nie otrzymałam od Vivusa żadnych wyjaśnień gdzie były wpłacone przeze mnie pieniądze przez ponad 2 miesiące.
Co mogę w tej sytuacji zrobić?
W lipcu 2016 zaciągnęłam pożyczkę w vivusie. Spłaciłam z opóźnieniem. W listopadzie połowę i pozostałą część 5 grudnia 2016.
5 grudnia otrzymałam maila z podziękowaniem za całkowitą spłatę pożyczki.
Sprawa z głowy jak się wydaje...
Teraz otrzymałam pismo że w dniu 22 grudnia wierzytelność została sprzedana firmie lindorff.
Loguję się do vivusa a tam informacja że pożyczka nie jest spłacona.
zrobiłam screen aby załączyć go do maila.
Piszę do vivusa i firmy która wierzytelność kupiła...
Numer pożyczki w mailu z podziękowaniem za spłatę, numer pożyczki rzekomo nie spłaconej, oraz numer pożyczki w tytule przelewu - wszystko się zgadza. Załączyłam potwierdzenia.
Otrzymałam odpowiedź od Vivusa że dług sprzedany i mam się kontaktować z wierzycielem. Próbuję się zalogować na vivusa - konto zablokowane.
Napisałam skargę do KNFu załączając maile, potwierdzeniam screeny.
Co mogę zrobić jeszcze? Czy ktoś miał podobny przypadek?
Nie chcę aby wierzyciel się do mnie zgłaszał po to co zostało spłacone. Nie otrzymałam od Vivusa żadnych wyjaśnień gdzie były wpłacone przeze mnie pieniądze przez ponad 2 miesiące.
Co mogę w tej sytuacji zrobić?