P
puzonik
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 39
pojawił się gość podający sie za markiza von cośtam... zkrótkiej obserwacji nosi zwykłe niearystokratyczne nazwisko, nie ma żadnego wykształcenia, jest bezrobotny. Przedstawia się jako voncośtam, wciska, ze jest w trakcie zmiany nazwiska (juz 2 lata, sic!) oraz ciemnotę typu studia na łomonosowie, wydanie ksiązki, której nie napisał itp brednie. Facio prowadzi stale jakieś negocjacje w sprawie zatrudniania ludzi do nieistniejącej jakiejś fundacji i o dziwo znajdują się delikatnie mówiąc naiwniacy, którzy sie z nim spotykają (na kawie w jakis hotelach) i mają być niby zatrudnieni, obiecuje jakies idiotyczne rzeczy nie do spełnienia z natury, łatwy i duży zarobek. Sytuacje nie konkretyzują się z wiadomych przyczyn..... moje pytanie, czy ta cała idiotyczna maskarada nie podpada przypadkiem pod jakikolwiek paragraf ?
Ostatnia edycja: