W Holandii w pracy.

  • Autor wątku Autor wątku Krispin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krispin

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
41
Co z tym zrobić? Niem czy dobry dział.

Hej

Wyjechałem parę dni temu do pracy do Holandii przez agencje pracy Polską agencje workforce tu w Holandii okazuje się ze za wszystko odpowiada Holenderska agencja flexspecialisten. Tak przynajmniej mówią chłopaki.
Ze agencja wyprawia cyrki, mi w Polsce powiedzieli ze mam w poniedziałek już w Holandii czekać spokojnie na kordynatora do godziny 12 na domku ze pojadę załatwić z nim nr Sofi, co się okazało po przyjedzie tu ze od razu z rana poszedłem do pracy.
Dzisiaj jest już czwartek czwarty dzień jak jestem w NL, dalej bez nr Sofi mam dzisiaj do pracy jechać o 12:30 bo przenieśli mnie w inne miejsce.
Tu gdzie nocuje są pokoje i w każdym po 2 osoby od każdego pokoju każdy powinien mieć klucz jest parę pokoi z 15 osób na domku/hotelu a nikt nie ma klucza od żadnego pokoju każdy sobie na luzie jeden do drugiego może wjesc i coś np ukraść a ludzie maja tu w pokojach wartościowe rzeczy ja np ze sobą zabrałem laptopa z polski aby móc pogadać na skype z Polską, i teraz co mam jechać o 12 godzinie do pracy zostawić wszystko w pokoju na pastwę losu czy ktoś czegoś nie ukradnie? i w pracy nie będę mógł się skupić na pracy bo będę myślał o nie zakluczonym pokoju.
Nie dostałem kopi umowy niby jest 30 dni wypowiedzenia jak bym niby się spakował i uciekł to niby 300 euro kary, nie chce ogólnie przez ten cyrk zostać tu ani sekundy dłużej przynajmniej nie w tej agencji, ale i nie chce dodatkowych problemów, nie mając nr sofi nadal pracuje nie legalnie?
 
Jeżeli nie masz sofi nr, to powinien to pracodawca jak najszybciej załatwić, gdyż praca bez sofi nr jest nielegalna, problem ma wówczas pracodawca, że zatrudnił osobę bez sofi nr.
Odnośnie zamieszkania, wszystkim zawsze doradzam: WYNAJĄĆ jakiś pokój/mieszkanie np. u pośrednika mieszkaniowego, wtedy masz swoje mieszkanie i nie jesteś zależny od pracodawcy, od koordynatora, czy też tego czy masz czy też nie ma klucza do pokoju.
 
Mam już nr sofi
Ale samowolka mieszkaniowa dalej, nie ma nikt kluczy.
Z wynajęciem mieszkania jest taki problem jak się pracuje w agencji ze np pracując przez agencje mogą mnie przenniesc do innego miasta, jak to zrobili np zemną z kodeijk do schaijk mnie przenieśli prawie 150km i teraz jak bym miał wynajmować pokój/mieszkanie
Jak obejmują raczej jakieś umowy najmu, nie mógłbym od tak sobie zrezygnować pewnie.



Praca przez agencje, mieszkanie od agencji a raczej pokój jest nas na domku 12 osób po dwie/trzy osoby w pokoju, nie ma kluczy od pokoju żadnych nikt, jest tylko jeden klucz czy dwa od całej chaty, wszyscy chodzą i przychodzą w rożnych godzinach do pracy i z pracy.
Każdy do każdego może wejść do pokoju zwyczajnie i coś zajumac, ja akurat jestem w pokoju sam bo jeszcze wolne miejsce i tez klucza nie mam,a mam tu między innymi laptopa, co w sytuacji gdyby mi coś zginęło? Mogę do sadu podać agencje ? Czy co w tym przypadku można zrobić? Dzwoniłem do koordynatora agencji to powiedział ze drzwi w pokojach nie są zakluczone ze względów pożarowych, nie mam natomiast pojęcia czy tak jest nie znam prawa w NL, więc mogą na dobra sprawę dla świętego spokoju wcisnąć nam każda bajkę.

Czy normalną sytuacją jest również rzecz ze idę od poniedziałku np gdzieś tam do firmy pracować a umowę dopiero podpisuję na koniec tygodnia z ta firmą przywozi umowę kordynator na koniec tygodnia gdzie np juz przepracowałem 5 dni jak by jeszcze bez umowy.
 
Powrót
Góra