W spadku cześć domu - jak odzyskać pieniądze ??

  • Autor wątku Autor wątku YATES
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

YATES

Użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
80
Mam taki problem i bardzo prosiłbym o radę osoby obeznane w tym temacie.
Dostałam Sądownie ponad 10 lat temu w spadku po tacie cześć domu jednorodzinnego - jest tego około 18% ale do dziś w nim nie mieszkam i nie mam raczej zamiaru zamieszkać. Do tego domu po śmierci mojego ojca wprowadzili się bez mojej zgody dzieci mojej siostry i zaczęli sobie samowolnie inwestować w ten dom.
Chcą żebym przepisała im notarialnie moją cześć ale nie chcą mi tego w żaden sposób zrekompensować choć pieniędzy im nie brakuje. Twierdzą, że zainwestowali sporo pieniędzy w ten dom i jeszcze ja im powinnam do tego dołożyć. Co w takiej sytuacji mam zrobić aby zmusić ich do spłaty mojej cześci domu ?? Czy prawo majątkowe reguluje tę kwestię jeśli lokatorzy posiadają np. 70% własności domu i nie chcą spłacić osób które mają mniejsze udziały przyznane sądownie w spadku ???? Jest jakieś wyjście z tej patowej sytuacji ????
 
Wniosek do sądu o dział spadku poprzez spłacenie panią przez pozostałych spadkobierców.
 
No, a co będzie jeśli Sąd zadecyduje , że dom jest wart np. 300 tysięcy czyli mi należy się około 54 tysiące, a Ci posiadacze większości spadku i jednocześnie lokatorzy nie bedą chcieli tego zapłacić ??? Czy wtedy Sąd nakazuje sprzedaż domu i podzieł środków uzyskanych proporcjonalnie do posiadanych cześci spadku ????
Jeszcze jedna kwestia - ten dom był w przeszłości troszkę mniej warty niż obecnie ponieważ Ci lokatorzy posiadacze większości spadku bez mojej zgody inwestowali w niego. Czy Sąd przy ustalaniu wartości bierze pod uwagę wartość z czasów przyznania spadku ( 10 lat temu) czy obecną wartość domu nieco podwyższoną ( remony,ogólny wzrost cen mieszkań) ????
 
sąd weźmie pod uwage stan domu z dnia nabycia spadku, a wartosc dziesiejsza
tzn. sąd ustali ile dom bylby dzis wart, bez tych przeróbek

sąd moze nakazac splate w ratach
 
A czy czasami w takim przypadku tym lokatorom nie będzie przysługwać 100% własności nieruchomości z tytułu zasiedzenia ( mieszkają tam od 1987 roku ) ????
 
jesli by im sie nalezalo, to dopiero po 30 latach, bo w zlej wierze
 
A jak odróżnić czy mieszkają tam w złej czy w dobrej wierze ???? Dlaczego ten przypadek kwalifikuje się do zamieszkania w złej wierze ???
 
W złej wierze - wiadomo, że nie jest się właścicielem.
 
A w przypadku gdy oni są właścicielami około 60-70% nieruchomości ale mieszkają w tym spornym domu ze swoimi rodzicami i babcią , a pozostała część należy do mnie i mojego brata ( my tam nie mieszkamy) wtedy to będzie to napewno zasiedzenie w złej wierze ????
 
tak, na pewno
nie maja aktu notarialnego na tą część, wiec zła wiara
 
Powrót
Góra