Wada prawna urządzenia - dwie reklamacje z tyt. Rękojmi

  • Autor wątku Autor wątku twlodarczak90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

twlodarczak90

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
7
Dzień dobry,

Mam taki problem. Chciałbym uzyskać odpowiedź czy prawo jest po mojej stronie, czy powinienem walczyć z przedsiębiorcą oraz czy przedsądowe wezwanie do zapłaty jest w dobrej formie?
Z góry dziękuję za poświęconą uwagę oraz czas.
Postaram się maksymalnie skrócić całą historię i rzeczowo opisać ją aby zaoszczędzić Państwa czas.

W dniu 14.10.2020 roku nabyłem w ramach umowy sprzedaży poprzez serwis Allegro telefon marki Samsung S10+ w cenie 2069 + 20 zł koszt wysyłki = 2089 zł.
W dniu 02.09.2021 stwierdziłem ISTOTONĄ WADĘ PRAWNĄ zakupionego telefonu, polegającą na tym, że właścicielem urządzenia jest firma Polkomtel Sp. z o.o.
Urządzenie zostało całkowicie zablokowane z powodu braku płatności rat i zostanie odblokowane dopiero po uregulowaniu zaległych rat.
W dniu 07.09.2021 wysłałem telefon do sprzedawcy z reklamacją z tytułu rękojmi z żądaniem zwrotu całości kwoty 2089 zł oraz zamiarem odstąpienia od umowy.
W dniu 30.09.2021 otrzymałem reklamowany telefon – moje żądanie zostało odrzucone.
Sprzedawca naprawił telefon dokonując w nim wymiany płyty głównej.
Podczas uruchamiania telefonu wyświetla się logo oraz aplikacje sieci Play.

Opakowanie kartonowe, obudowa telefonu posiada taki sam numer seryjny jaki był przed wysłaniem telefonu na reklamację.
Po otrzymaniu telefonu z reklamacji i sprawdzeniu numeru IMEI w telefonie kodem *#06# ukazywał się zupełnie inny numer seryjny niż widoczny na obudowie i kartonie od urządzenia.
Wszystkie podzespoły telefonu np. wyświetlacz, aparat itp. oprócz płyty głównej są własnością firmy Polkomtel.
W dniu 12.11.2021 gdy chciałem zacząć korzystać z odebranego z reklamacji telefonu okazało się, iż jest uszkodzone gniazdo karty SIM i nie ma możliwości włożyć tam karty przez co telefon po raz kolejny nie spełnia swojej funkcji jaką jest dzwonienie i pisanie sms’ów.

Gniazdo karty SIM zostało uszkodzone podczas wymiany płyty głównej w czasie pierwszej reklamacji lub sklejone klejem podczas ,,zamykania” telefonu. Do tej pory nie uzyskałem od sprzedającego czy telefon nadal posiada swoją unikalna cechę jaką jest wodoodporność.

W dniu 17.11.2021 wysłałem do sprzedającego reklamowany ponownie telefon z tytułu rękojmi z wyraźnym zaznaczeniem, że nie wyrażam zgodny na naprawę lub wymianę i żądam zwrotu części środków w wysokości 1870 zł (kwota zakupu: 2089 zł w dniu 14.10.2020 roku) oraz poniesionych dodatkowych kosztów w związku z wysłaniem dwa razy telefonu na reklamację w wysokości 30 zł co daje łącznie 1900 zł.
Wyznaczony czas na zwrot środków wynosił 7 dni. W dniu 22.11.2021 sprzedający odebrał przesyłkę z telefonem.

W dniu 02.12.2021 napisałem do sprzedającego z powodu braku jego odpowiedzi oraz zwrotu środków na moje konto bankowe. Otrzymałem taką odpowiedź:
Proszę Pana nasza propozycja jest ostateczna i nie podlega już żadnym negocjacjom.
Telefon jest wyeksploatowany, nosi liczne znamiona użytkowania w postaci rys, więc kwota 1500zł i tak jest już znacznie wyższa aniżeli wartość tego telefonu.
Usterka została usunieta.
Oczekujemy do poniedziałku na odpowiedz czy przystaje Pan na takie rozwiązanie, po tym terminie telefon zostanie zwrócony.
Proszę o jasną i konkretna odpowiedz, bez personalnych wycieczek w nasza strone i wyzwisk, gdyż są wysoce nie na miejscu.

Posiadam zdjęcia i filmy przed nadaniem paczki jak wyglądał telefon i jest to kompletna bzdurą.
Nie zgodziłem się na zwrot kwoty 1500 zł. Zaproponowałem kwotę 1800. Przedsiębiorca milczał. Zaproponowałem 1750 jako ostateczną kwotę pozasądowego rozstrzygnięcia sporu.
Nie uzyskałem odpowiedzi.

W dniu 03.12.2021 wysłałem sprzedającemu przedsądowe wezwanie do zapłaty listem poleconym o następującej treści:


OSTATECZNE PRZEDSĄDOWE WEZWANIE DO ZAPŁATY ORAZ DO POZASĄDOWEGO ROZWIĄZANIA SPORU

Wzywam do zapłaty kwoty 2.119 zł wynikającej z drugiej
reklamacji z tytułu rękojmi oraz poniesionych kosztów reklamacyjnych.
Pierwsza reklamacja z tytułu rękojmi: Sprzedaż towaru, którego właścicielem jest osoba trzecia lub nie posiada Pan prawa do dysponowania przedmiotem – wada prawna sprzedanego przedmiotu.
Druga reklamacja z tytuły rękojmi: Uszkodzone gniazdo karty SIM poprzedniej wymianie płyty głównej przez Państwa w urządzeniu będącego własnością sieci Polkomtel Sp. Z. o.o.

Wobec powyższego oświadczam, że brak zapłaty ww. kwoty w nieprzekraczalnym terminie do 7 dni od dnia doręczenia niniejszego wezwania będzie skutkowało zaniechaniem przeze mnie pozasądowych prób odzyskania przedmiotowej należności i niezwłocznym wystąpieniem na drogę sądową. Wskazuję, że to dłużnik będzie obciążony kosztami procesu, których poniesienia można uniknąć stosując się do żądania zawartego w przedmiotowym piśmie.

Ponadto niezbędnym będzie umieszczenie informacji o zobowiązaniach w Krajowym Rejestrze Długów skutkujące ograniczeniem możliwości swobodnego funkcjonowania na rynku konsumenckim lub prowadzenia działalności gospodarczej, nawet do 10 lat.

Zdognie z art., 15a ustawy z dnia 9 kwietnia 1010 o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (tj, Dz.U. z 2014 r. poz. 1015) informuję, że dłużnik może zgłosić sprzeciw wobec zamiaru przekazania danych do Krajowego Rejestru Długów.

Kwota do zwrotu: 2.119 zł (dwa tysiące sto dziewiętnaście złotych)
Numer konta bankowego:

Powyższe wezwanie do zapłaty dostarczono na skrzynkę pocztową e-mail oraz główny adres przedsiębiorcy.


Na zakończenie historii dodam jeszcze, że w dniu 27.10.2021 Powiatowy Rzecznik Konsumentów wystosował pismo, którego zdjęcia dodaję w załączniku i do dnia 01.12.2021 przedsiębiorca się do niego nie ustosunkował.
Podejrzewam, że do tej pory milczy.
Dziękuję jeszcze raz bardzo serdecznie za poświęcony mi czas.

Jakieś pomysły jak dalej walczyć?
 
Wyczerpałeś drogę polubowną. Pozostaje teraz powództwo cywilne. Albo możesz spróbować napisać pozew sam, albo możesz zwrócić się do miejscowego Rzecznika konsumentów o wytoczenie powództwa w twoim imieniu.

Najprościej będzie jednak w tej sytuacji skorzystanie przez ciebie z Programu Ochrony Kupujących, oferowanego przez serwis. Wówczas serwis przejmuje twoje roszczenie, tobie zwraca należne świadczenia i windykuje drugą stronę, jeśli dopuściła się naruszenia przepisów konsumenckich.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie dziś otrzymałem pismo od Rzecznika Praw Konsumenta, które wysłał do przedsiębiorcy.

Wyznaczył w nim 3 dni na odpowiedź inaczej zgłasza podejrzenie popełnia wykroczenia na policję oraz kara minimum 2000 zl.

Właśnie zastanawiam się czy pisać samemu pozew czy skorzystać z usług sądu internetowego (oni wszystko ogarną i zwrot kosztów).

Z jednej strony walczyłbym sam, z darmową pomocą prawną i Rzecznika Praw konsumentów a z drugiej przedsiębiorca nie zostanie obciążony tymi kosztami.

Kto mi zwróci czas i pieniądze za opieranie się na własnym działaniu? Nikt
 
Aktualizacja:
Dziś przeglądałem aukcje sprzedającego. Znalazłem tam różne płyty główne zablokowane przez operatorów. Co oznacza, że przedsiębiorca działa w sposób powtarzalny i świadomy sposób.

Dodatkowo wystawiona jest prawdopodobnie płyta główna pochodząca z mojego telefonu , którego właścicielem jest Polkomtel a więc sprzedający wiedząc o wadzie prawnej sprzedaje towar dalej.
Poinformowałem sieć Plus również o powyższej sytuacji.
 
Powrót
Góra