Wada ukryta pojazdu

  • Autor wątku Autor wątku mati1466
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mati1466

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
8
Witam
W maju kupiłem samochód. Po kilku dniach samochód zaczął sypać błędami, trafił do mechanika, lista rzeczy do naprawy była dosyć spora, zaczynając od elementów zawieszenia po wycieki z silnika.
Chciałem zwrócić samochód sprzedającemu, bo jak zapewniał samochód był na bieżąco serwisowany, sprzedający nie chciał przyjąć go z powrotem twierdząc że to normalne zużycie samochodu, elementy eksploatacyjne.
Nie zamierzałem się kłócić, długo takiego samochodu szukałem, dlatego wszystkie te rzeczy zrobiłem na własną rękę aby móc bezpiecznie i z radością jeździć.
Jednak po 2 miesiącach zdecydowałem się na sprzedaż, bo zwyczajnie ten samochód mi nie leży, został wystawiony na olx. Chętnych było dużo, lecz każdy któremu podałem numer VIN rezygnował z zakupu. Zastanowiło mnie i to bardzo ten fakt, dlatego zacząłem sam zadziałać w tym temacie. I znalazłem. Na stronie historiapojazdu.gov.pl (nie wiedziałem że istnieje taka opcja) w opcji dane zagraniczne, w autoDNA jest informacja o wypadku i szkodzie całkowitej.
Sprzedawca informował mnie, że miał kolizję w lewy przód co potwierdziło się nie do końca dobrze spasowanymi elementami, nie przeszkadzało mi to bo to 16 letni samochód i mogło się to wydarzyć, lecz o szkodzie całkowitej nie wspominał.
Samochód nie był tani, u mechanika zostawione prawie 10k na ogarnięcie wszystkich rzeczy, a nie jestem w stanie teraz odsprzedać tego samochodu. Czy zatajenie takiej informacji wpisuje się w wadę ukrytą pojazdu i mogę odstąpić od kupna wraz ze zwrotem pieniędzy za naprawę u mechanika?
Jak podjeść do tej całej sytuacji?
 
mati1466 napisał:
Jak podjeść do tej całej sytuacji?

Wyciągnąć lekcję na przyszłość, opisana przez Ciebie sytuacja nie kwalifikuje się jako wada ukryta.

Wada ukryta to np. wymycie silnika aby ukryć wycieki z uszczelki pod głowicą.

Tematów na forum dotyczących wady ukrytej na forum znajdziesz spokojnie setkę, poczytaj.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
Mass1910 napisał:
Wyciągnąć lekcję na przyszłość, opisana przez Ciebie sytuacja nie kwalifikuje się jako wada ukryta.

Wada ukryta to np. wymycie silnika aby ukryć wycieki z uszczelki pod głowicą.

Tematów na forum dotyczących wady ukrytej na forum znajdziesz spokojnie setkę, poczytaj.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka

A możesz mi wytłumaczyć, dlaczego to nie kwalifikuje się jako wada ukryta?
Bo na moje właśnie jest, bo gdybym wiedział, że samochód jest po szkodzie całkowitej nigdy nie zdecydowałbym się na kupno tego samochodu
 
Jak przeczytasz setki podobnych wątków to się dowiesz 😊

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
W kilkunastoletnim samochodzie wymiana błotnika i zderzaka plus lampy już może u ubezpieczyciela wygenerować szkodę całkowitą. Szkoda całkowita nie jest jednoznaczna z całosciowym uszkodzeniem auta.
Oprócz tego wada ukryta nie zaistnieje kiedy przy minimalnym wysiłku i chęci kupującego można by było o tej wadzie się dowiedzieć
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra