Z
Zdesperowany..
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 10
Witam serdecznie,
Mam ogromny problem. W zeszłym roku w lato robiłem remont całego mieszkania w tym także łazienki. Kupiłem niezbędne materiały budowlane w tym także gres na podłogę i ściany w Castoramie. Gres nie należał do tanich, ale sprzedawca zapewniał, że idealnie nadaje się do łazienki zarówno na ściany jak i do brodzika kąpielowego (zresztą była ekspozycja w Castoramie z łazienką wyłożoną tym gresem).
Aktualnie po upływie niespełna pół roku na nie których kaflach (tylko w brodziku) powstały potężne zacieki prawdopodobnie od wody zmieszanej ze środkami czystości (mydło, szampon itp). Żona próbowała to usunąć wszystkimi dostępnymi środkami czystości jednak ani drgnęły.
Napisałem do producenta o zaistniałej sytuacji chcąc załatwić sprawę w polubowny sposób (poprosiłem o 7 paczek płytek na wymianę tych zniszczonych).
Producent odpisał, że przedstawione odbarwienia nie mogły powstać przez wodę bo to jest gres szkliwiony z warstwą ochronną itp itd. ogólni wykręca się od odpowiedzialności. Zwala winę na niewłaściwy montaż kafelek, że prawdopodobnie klej spod kafelki został wypłukany i stąd te zacieki.
Moje pytanie czy warto tą sprawę zgłosić np. do Sądu Konsumenckiego przy inspekcji handlowej ? Czy jest jakaś szansa na odzyskanie jakichkolwiek kosztów związanych z ponownym remontem łazienki?
Może warto iść z tym do prawnika ?
Mam ogromny problem. W zeszłym roku w lato robiłem remont całego mieszkania w tym także łazienki. Kupiłem niezbędne materiały budowlane w tym także gres na podłogę i ściany w Castoramie. Gres nie należał do tanich, ale sprzedawca zapewniał, że idealnie nadaje się do łazienki zarówno na ściany jak i do brodzika kąpielowego (zresztą była ekspozycja w Castoramie z łazienką wyłożoną tym gresem).
Aktualnie po upływie niespełna pół roku na nie których kaflach (tylko w brodziku) powstały potężne zacieki prawdopodobnie od wody zmieszanej ze środkami czystości (mydło, szampon itp). Żona próbowała to usunąć wszystkimi dostępnymi środkami czystości jednak ani drgnęły.
Napisałem do producenta o zaistniałej sytuacji chcąc załatwić sprawę w polubowny sposób (poprosiłem o 7 paczek płytek na wymianę tych zniszczonych).
Producent odpisał, że przedstawione odbarwienia nie mogły powstać przez wodę bo to jest gres szkliwiony z warstwą ochronną itp itd. ogólni wykręca się od odpowiedzialności. Zwala winę na niewłaściwy montaż kafelek, że prawdopodobnie klej spod kafelki został wypłukany i stąd te zacieki.
Moje pytanie czy warto tą sprawę zgłosić np. do Sądu Konsumenckiego przy inspekcji handlowej ? Czy jest jakaś szansa na odzyskanie jakichkolwiek kosztów związanych z ponownym remontem łazienki?
Może warto iść z tym do prawnika ?
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.